ja ubieram dziecko tak jak siebie i dopiero na to kurtka (w końcu dziecko też człek, tyle że mały, ale tak samo ciepły/zimny jak duży), może do rozpiętej kurtki byłaby dobra osłonka? albo patent z olbrzymim polarem
ja ubieram dziecko tak jak siebie i dopiero na to kurtka (w końcu dziecko też człek, tyle że mały, ale tak samo ciepły/zimny jak duży), może do rozpiętej kurtki byłaby dobra osłonka? albo patent z olbrzymim polarem