co tam my? Ja tam kobalt ciagle głaszczę Gdy wypełźnie z szafki z pomocą Matiego. Uwielbiam jego kolor i tą "mienistość"
co tam my? Ja tam kobalt ciagle głaszczę Gdy wypełźnie z szafki z pomocą Matiego. Uwielbiam jego kolor i tą "mienistość"
Cafe Draże Lubań- Zajęcia dla dzieci i rodziców | Nasza kreatywna codzienność - Tuqtu | moja fotografia
z zamiany ciesze sie ogromnie!! mimo, że o kobalta walczyłam, z polski sprowadzałam i kolor cudny... ale mi nie podszedł jakoś... hibiscus cudny i miękki i piekny no!
Alicja ( 18 08 09) Stasiu (13 09 12)
No ja już też mam swojego
Firanka, fakt ale żeby wszystkie firanki tak nosiły!!
Cudny jest i wyprałam w płynie do wełny- bosko miękki się zrobił
MamUsza śliczna fota z tą różą!
jest zachwycający w akcji, ale nie moje kolory na szczęście
właśnie dostałam
po długim czasie miłości na odległość, mam ślicznego kobalcika w domuNapatrzeć się nie mogę! Śliczny!
I myślałam, że będzie bardziej podobny do jade royal, a indiacz rzeczywiście inny, ładniejszy, bardzo się mieni, pod jednym kątem jest szafirowy, pod innym pięknie czerwony!
(ale chyba najlżejsza szmata, jaką do tej pory w rękach trzymałamAż ją muszę zważyć)
2 + 7 (2005-2018)