i ja tez sie pochwale, że taka mam
jest naprawde piękna i błyszcząca![]()
i ja tez sie pochwale, że taka mam
jest naprawde piękna i błyszcząca![]()
no to sie ciesze z pozytywnych opinii, bo ja też na nią czekam![]()
Cienka jest bardzo, pod światło niemal przezroczysta, jak siteczko. Wczoraj ponosiłam ze dwie godziny i czułam ramiona, oj czułam. Ale może po prostu muszę się przyzwyczaić do konieczności staranniejszego wiązania. Fotki póki co tylko pudełkowe.
Aha, to pierwsza piątka, jaką kupiłam (dieta podziałała), pierwsze własne indio, pierwszy własny len, więc nawet jeśli nosiłaby jak prześcieradło, nie oddam
Fotki pudełkowe.
![]()
"A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"
a i skubana tak sie błyszczy na zdjeciach a na zywo nie specjalnie.. i jak na nia patrze (na zywo) to chce sie jej pozbyc, spojrze na zdjecia i znów mi sie podoba...
Alicja ( 18 08 09) Stasiu (13 09 12)
i na żywo ma zupełnie inny kolor. jak widziałam z daleka kammikową, to myślałam, że to zara oberżynowa jest, bo dwie nitki dają taką głęboki fiolet. no kameleon, normalnie![]()
Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)
Pochłonęło mnie życie,
więc w wirtualnym niebycie
pozostaję do odwołania.
Jak patrzę na fotki MamyUsza to baaaardzo, nawet baaaaaaaaaaaardzo mi się podoba![]()