Hmmm, jakbyś puchówkę zamieniła na polar i godzinę na późniejszą to mogłabym być ja, Ewka i nasza oberżynowa Zara na codziennych zakupachA tak - to widocznie Ta Trzecia
![]()
Hmmm, jakbyś puchówkę zamieniła na polar i godzinę na późniejszą to mogłabym być ja, Ewka i nasza oberżynowa Zara na codziennych zakupachA tak - to widocznie Ta Trzecia
![]()
"A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"
Hm... a na którą musiałabym zmienić żeby się zgadzało? Na pewno nie było po 11 (ja szłam do Promenady, i o 11 byłam już kawałek dalej). To chyba jednak była puchówka, do tego mama była w towarzystwie (swojej mamy?).
Ale jak miło że jest nas więcej w okolicy![]()
Zu - czerwiec 2009
Gdzieś koło 12 dopieroA mama 300km stąd, więc to na pewno nie byłam ja
![]()
"A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"