Oj tam dziewczyny - przesadzacie
Fakt, niektóre połączenia kolorów wyjątkowo ścierkowate, ale jest tam i kilka IMO bardzo udanych egzemplarzy.
Rozumiem, że ten typ farbowania nie jest na naszym forum zbyt lubiany - ale skoro oni to robią i sprzedają, znaczy że popyt jest.
Ja bym chętnie przygarnęła kilka sztuk - bardzo mi się podoba np. różowo-fioletowy(???) w drugim rzędzie od dołu

Chusta żadna świętość, tylko rzecz użytkowa - a niektórzy się oburzają, jakby im własne dzieci ktoś tak w farbkach wytarzał


Sposób prezentacji to inna historia. Widać mają już taką "pozycję" u rządnych artystycznych chustowych wzruszeń że uważają, że się starać nie muszą...