To właśnie chciałam napisać.I zgadzam się z Jasnie Pani
2x to mega trudne wiązanie ja go dobrze podociągać nie umię niestety mimo że byłam na warsztatch ;/,. A dziecko cóż mój też sie buntuje czasem i łapki chce wyciągać ,i wierci się starsznie ale ja zaraz zaczynam sie ruszać tańczyć itd a jak to nic nie daje to odpuszczam i wsadzam go znów za jakiś czas .A w 2x siedzi tylko u taty i tak samo ciasno jest zawiązany jak w kieszonce
![]()