na początek proponuję spacerek. W jakimś wątku przeczytałam, że masz dobry widok na Ślężę. Czyżbyś mieszkała na Zarzeczu? Bo kiedyś ja też, a teraz moi Rodzice mają taki pejzaż. I wkurzają się, że miasto chce im tam na linii balkon- Ślęża wybudować dom wielorodzinny, który wszystko zasłoni. Ja mieszkam teraz na Komunardów, bezpośrednio nad Cezalem (sklep medyczny). Jeśli mieszkasz na Zarzeczu to jestem tam co tydzień w niedzielę.
Nie wiem, gdzie do Ciebie pisać: na wątku powitalnym, tutaj, czy na prv.
Napisz gdzie i kiedy możemy się pomacać.
A poza tym ja też najpierw byłam jedyna chustująca początkowo w Świdnicy (jeszcze wtedy nie wiedziałam, że Ty też). Do elastyków (moim zdaniem najlepsze na początek) przekonałam moje dwie sąsiadki, gdy urodziły bajtelków, ale nie wiem, czy będą się rozwijać jako chustonoszki.