Podpisuję się. Ostatnio noszę tylko w nich. I usypiam Antosinka w nich. U nas są niezastąpione - moje już są pięknie złamane - mięciuchne jak flanelka, a noszą że hej!
Olu ardzo się cieszę że Ci sie podobają. Ja czekam na inny kolor i (oby!!!) jakiś dodatek. Bo wzór baaaardzo mi sie podoba.
Moje łobuziaki super chłopaki to: Iga (2009) i Milek (2007)