Dziewczyny, już chyba rozumiem....Ja zamówiłam motyle po tym, jak oglądałam te zdjęcia w pracy. Tam mam z pewnością lepszy monitor niż w domu. Tutaj te motyle wyglądają jak papierowe ręczniki kuchenne, a tam wyglądały jak żywe motyle naklejone na chustę, nawet były jakby trochę wypukłe. Zupełnie inne wrażenie! No to teraz jestem bardzo ciekawa, jakie będą w realu