My mamy (jutro powinniśmy słać dalej, więc w sumie mieliśmy) okazję testować poranek. No cóż ja mogę rzec... chusta, która oczarowała całą moja rodzinę. (łącznie ze sceptycznie nieco nastawioną dotąd Babcią
)
Bardzo nam podszedł i kolor i miękkość i łatwość dociągnięcia. Jestem chyba pięćdziesiątą osobą testującą tę chustę, a nie widzę najmniejszego nawet zaciągnięcia. Chusta jest mięciusia, przyjemna bardzo, no i te kolory - no NASZE!!!
zobaczcie jak nam się w niej dobrze układa
baaaardzo dziękujemy za możliwość testowania!
(a pomysleć, że chciałam zrezygnować - nie wierząc, że będzie wielka różnica pomiędzy bawełnianą, a tą z domieszką, sesese...)






Odpowiedz z cytatem