Pokaż wyniki od 1 do 20 z 90

Wątek: Bambusik LennyLamb!

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar sylabelle
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Poznań/Luboń
    Posty
    318

    Domyślnie

    Testowałam Tropika
    Kolorystyka mnie bardzo urzekła, kolory bardzo ożywcze, energetyczne, ale nie żarówiaste. Zwłaszcza fiolet mi przypadł do gustu. Chusta bardzo dobrze się prezentuje na noszącym
    Splot dość ścisły, ale przy tym chusta nie jest gruba, łatwo się dociąga. Natomiast jej "śliskość" ma dla mnie dwojaki wymiar - przy kieszonce i 2x plusem jest właśnie łatwość dociągnięcia, natomiast przy kilku próbach samodzielnego zawiązania plecaka (choć trzeba wziąć pewnie pod uwagę fakt, że cały czas jeszcze się uczę...) za każdym razem materiał uciekał spod pupy Dopiero przy pomocy męża udało mi się Małą wrzucić na plecy i chwilę ponosić.
    Niestety wielkim rozczarowaniem dla mnie była nośność chusty Przy 10kg żywej wagi czułam na swoich barkach jakieś 7 z nich Największą porażką był spacer w 2x - myślałam tylko o tym by jak najprędzej wrócić do domu i się rozwiązać Ale też w kieszonce i plecaku prostym czułam podobnie ciężar. Brałam też pod uwagę, że może źle wiążę czy co, ale dla porównania zamotałam się w mego leona i już wiedziałam, że to nie kwestia wiązania, ale właśnie chusty...
    Jak dla mnie, chusta dla lżejszego dzieciaczka. Być może przy kolejnym chuściochu się skuszę?
    Ogólnie daję 4.

    Dziękujemy za możliwość testowania
    Julka (VII 2009), Kornelia (V 2013), Konstanty (IX 2014)


    Mój blog szydełkowy: sylabelle.blogspot.com
    FB: https://www.facebook.com/sylabellesylabelle

  2. #2
    ulala.v
    Guest

    Domyślnie

    Ode mnie będą same ochy i achy

    Testowałam bambus tropikalny. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć

    Zapisałam się na testy z ciekawości, bo nie miałam nigdy do czynienia z bambusem, wiele osób poleca na lato chusty bambusowe a ja sceptycznie podchodzę do nieznanego więc chciałam zobaczyc co to ten bambus

    Po wyjęciu bambusa z torebki szok x 4

    szok nr 1 - kolor, jak nie byłam przekonana do pstrokatych pasiaków to ten mnie powalił - cudo - daje po oczach strasznie ale kolory są ciepłe, energetycze, optymistyczne.

    szok nr 2 - cienizna, myślę sobie ale kicha - nie lubię cienizn, śliskie toto, a ja lubię szorstkie

    szok nr 3 - po zamotaniu - jak ta cienizna nosi! nic się nie wpija, chusta cienka ale jednocześnie jakby miękka, mięsista, szułam się jakbym miała jakieś poduszki na ramionach dodatkowe - no cud miód malyna

    szok nr 4 - skosy, długie, w ogóle chusta za długa na mnie ale się super układały, chusta lejąca, generalnie bardzo łądnie się prezentowała.

    jedyny minus ze względu na śłiskość ciut obluzowuje się węzeł ale tylko ciut.
    Testowałam chustę 3 dni - bardzo intensywnie, każdego dnia wychodziłam w niej 2 razy dziennie na 2-3 godziny.

    Rozważam zakup prywatnego bambusika

    edit: aha nosiłam w 2X 9 kg córę
    Ostatnio edytowane przez ulala.v ; 27-04-2010 o 10:54 Powód: edit: aha nosiłam w 2X 9 kg córę

  3. #3
    Chustomanka Awatar Foxy Lady
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Warszawa Włochy :)
    Posty
    633

    Domyślnie

    Testowaliśmy błękitną.

    Po wyjęciu z paczki kolor trochę mnie rozczarował - blady, ale po bliższym poznaniu uznaję ten zestaw kolorystyczny za fajny. Dużo lepiej wygląda na kimś niż sam w sobie
    Dobry na lato - do opalenizny i jasnych ubrań, oraz na tle zieleni.

    To dość wąska chusta i uznaję to za jej minus (w plecaczku prostym ucieka spod pupy).
    W dotyku bardzo fajna - nieznacznie grubsza od bawełnianych, mięciutka, z drugiej strony mechata. Trochę się miętosi, ale podczas noszenia źle to nie wygląda.

    Nosi moim zdaniem nieźle, ale w kieszonce (łapki bobasa na wierzchu) wpijała mi się trochę w ramiona.
    Dociąga się dość łatwo, bo jest miękka i cienka, węzełek niewielki.
    Bardzo ładna metka, ale tylko jedna - dwie są wygodniejsze.

    Chusta sympatyczna, choć bez rewelacji.
    Na lato mogę polecić.

    Dzięki za możliwość testowania, to była duża frajda



    na fotce mąż trenuje plecak z krzyżem
    Helenka piękna 23 lipca 2009



  4. #4
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    5,221

    Domyślnie

    U nas była tropikalna. Kolor przecudny! Chusta mięciutka i idealnie się dociąga. Ciężar czułam ale moja młoda waży ponad 15kg więc nic dziwnego.
    Ogólnie chusta super i myślę, że przy następnym chuściochu wezmę pod uwagę
    Największe szczęście- moja Hanulka ur. 03.06.2008,
    sprawdziłam swoje BMI, i wyszło mi że jestem za niska...

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar espejo
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    3,873

    Domyślnie

    Gościlismy tropika - kolor - wiadomo, co sie komu podoba, ale choc jak dla mnie za duzo rózowego to jednak świetny zestaw, taki świezy, mocny, na lato, dobrze się w nim czułam
    Miałam juz chuste z bambusem i tropik też nie zawiodł, chyba lubię tę sliskosć, miękkosć, no i latem na upały pewnie bedzie się sprawdzać - w ubiegłym roku nosiłam w bambusie, ale grubszym i było dobrze. No właśnie - cienkosć, powiedziałabym raczej kompaktowosć, pomimo długośći (dla nas zdecydowanie za długa) wydaje mi się dobra do zapakowania do plecaka, torebki na letni spacer.
    Pomimo długości musiałam zamotac plecak prosty - z racji nieustającego treningu - nie wrzynała mi się, choc ciężar czułam (10 kg) ale to raczej wina kiepskiego motania - myslę, ze przy odpowiedniej dlugości, sprawdziłaby się dla nas
    jak dla mnie świetna letnia chusta!


    kolory w wieczornym słońcu

    i w lesnym cieniu

    Truscaffkowa Marzenka
    starszy i młodszy .... bardzo mi urośli







  6. #6
    Chusteryczka Awatar aurora
    Dołączył
    Mar 2009
    Posty
    2,180

    Domyślnie

    Kurcze, a ja jakoś zachwytu nad bambusem nie podzielam. Gościła u nas Tropikalna. Chusta cienka, rzeczywiście, ale czy śliska? Mi się ją piekielnie ciężko dociągało, mimo starannego motania szybko czułam te słodkie 9-kilo Bartka. Wiązałam i z przodu, i z tyłu. W starciu z bambusową Perłą (jeżeli porównujemy chusty z dodatkiem bambusa) czy Diamentem, to Tropikalna dostaje cięgi. Może gdybym miała okazję popróbować jej dłużej, tobym się do niej przekonała.

    Dziękuję za możliwość testowania.
    Kiedy dzieci są małe, daj im korzenie, a kiedy są duże, daj im skrzydła.

  7. #7
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    7,056

    Domyślnie

    Testowałam Blękitny Poranek.
    Chusta nad wyraz miła w dotyku. Mimo, że od babolka, nie miała żadnych baboli.
    Zamotałam z niej plecaczek prosty i nieco mnie nerw ogranął- w czasie spaceru wysunęła się nieco spod pupy. Poprawki z dziecięciem na pleach to wyżśza szkoła jazdy, bo chusta jest rzeczywiście dość śliska. Na plus-łatwość motania i mega zgrabny węzełek. Ona w ogóle taka... fajnie wymiarowa . Kolor...hmm... kwestia gustu->ten wybitnie "niemój".
    Fajna chusta na lato, ale niekoniecznie muszę ją posiadać.

  8. #8
    Chusteryczka Awatar manteiga
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Warszawa, Gocławek
    Posty
    1,658

    Domyślnie

    Witam z lekkim poślizgiem Testowałam Bambusika Tropikalnego, nosiłam w tym krótkim przepisowym okresie, z powodu już jak dla mnie zbyt wysokich temperatur, raz 2 godziny. Noszę tylko w 2x bo Tomek jeszcze stosunkowo lekki jest, a do plecaczków jakoś się nie umiem przemóc, zresztą pogoda nie pomaga w tym. Chusta kolorystycznie dla mnie z tych które zyskują przy zawiązaniu, po wyjęciu z koperty wcale mnie nie zachwyciła. Śliska, ale akurat takie lubię, kompaktowa, dla mnie łatwa w dociąganiu. Dociągać trzeba, ale ja z tych co dociągać i poprawiać lubią i nie bardzo potrafią ocenić co trzyma jak stal a co kiepsko Chyba za mało chust w życiu przetestowałam, zwłaszcza tych z górnej półki W ramach wspierania krajowych wyrobów daję 5 i dziękuję za możliwość testowania.
    Tomaszek - 23.09.2009r., Klara - 23.09.2015r.
    Ach, to życie, jak trzeba to staje na wysokości zadania

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    3,950

    Domyślnie

    Miałam błękitną. Nie przepadam za LL, ale bambus mnie powalił. Może trochę nierzetelna będę, bo już dużo nie noszę, i moje motanie ograniczyło się do lali konsultacyjnej - ale super fajnie mi się ją dociągało, mięciutka, nie za cienka, też miałam wrażenie chłodu Może to kolory, a może skład chusty.

    Zauroczył mnie bambus i polecam go na lato bardzo


    Dzięki!
    wspieram w rodzicielstwie

    Doradczyni Noszenia ClauWi®
    Doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ®

  10. #10
    Chustonoszka Awatar maariposa
    Dołączył
    Nov 2009
    Miejscowość
    Bemowo
    Posty
    99

    Domyślnie

    Ja też testowałam błękitną ale po raz ostatni zdecydowałam się na testowanie w takie upały Żałuję, że nie przemyślałam sprawy i nie przeskoczyłam na koniec kolejki bo moje umordowane gorącem dziecię uciekało z krzykiem na widok chusty
    Co do samej chusty to bardzo miła w dotyku, mięciutka, dość śliska, cieniutka, bardzo kompaktowa. Nosiłam z przodu i z tyłu i było nam obu wygodnie, choć niestety nie dałyśmy rady wybrać się na dłuższy spacer bo obie płynęłyśmy po parunastu minutach przytulania W takie tropikalne upały noszenie w czymkolwiek zdecydowanie odpada ale myślę, że gdyby było parę stopni mniej to bambusik LL byłby idealny bo pięknie się dociąga, ładnie rozkłada ciężar i węzełek wychodzi malutki. Kolor to niestety zupełnie nie moja bajka ale jeśli chodzi o nośność i komfort wiązania to jak najbardziej polecam
    Dziękuję bardzo za możliwość testowania!

  11. #11
    Chusteryczka Awatar ovejablanca
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,559

    Domyślnie

    Testowałam bambusik Błękitny Poranek.
    Kolor - zupełnie nie mój, ale to nie podlega ocenie. Inne walory chusty bardzo doceniłam.
    A mianowicie: mięciutka, mięciutka, mięciutka! Cudna w dotyku. Taka raczej cienka, ale nie na tyle żeby wpijać się w ramiona. Odrobinę jakby śliska.
    Obawiałam się trochę o nośność a tu baaardzo miłe zaskoczenie.
    Nie dość, że wiąże się jak złoto, węzełek jest malutki i super-zgrabny to jeszcze chusta jest bardzo nośna! Sprawdzona na ponad dwugodzinnym spacerze. Nic się nie luzowało, chusta ładnie otulała dziecko, bardzo mięciutko
    podobnie jak nowe pasiaki, tak samo bardzo polecam bambusik LL.
    Bardzo dobra jakość za rozsądną cenę!




  12. #12
    Chusteryczka Awatar lemniscus
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,777

    Domyślnie

    wlasnie pozegnal nas blekitny poranek
    generalnie chusta bardzo fajna mieciutka mila w dotyku latwo sie dociaga i wiaze wezel malutki nic sie nie luzuje komapktowa- spokojnie miescila mi sie w torebce, cieniutka co na pewno jest plusem w lecie
    na minus - szerokosc - zdecydowanie za waska ciezko bylo zawiazac plecak prosty z raczkami w srodku choc rzadko tak nosimy bo majka sie buntuje to czasem jest to potrzebne, w plecaku prostym dosc szybko zaczelam czuc ciezar 11kg (wzynanie w ramionach) jak wykonczylam tybetanem bylo juz lepiej w plecaku z krzyzem ok choc nie rewelacyjnie , z przodu nosilam raz w kieszoznce i krotko i bylo ok przy dluzszym noszeniu nie wiem
    w sumie bardzo fajna chust ale dla lzejszego i mniejszego dziecka na pewno tez sprawdza sie w lecie
    aha i po tylu testach wyglada calkiem dobrze i dla nas kolorki super
    dziekuje za mozliwosc testowania
    Maja 16.08.2009
    Pola i Lena 04.06.2013

  13. #13
    Chustofanka
    Dołączył
    Oct 2007
    Posty
    270

    Domyślnie

    Dziękujemy za opinie i zdjęcia, zapraszamy do dodawania ocen w ankiecie (galopująca dysleksja i trójka chorych dzieci na głowie ) :

    Bambus
    Ostatnio edytowane przez babolek ; 07-02-2011 o 14:44 Powód: ksja
    Franek 07.05.2007 , Ewa i Hania 15.11.2009


    LennyLamb - chusty tkane, elastyczne , nosidełka mei-tai i ....
    Dwa ssaki w akcji więc jeśli chcesz się ze mną skontaktować podaję maila asia [et] lennylamb.com

  14. #14
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    ależ się przeraziłam tym sądem!

  15. #15
    Chustopróchno Awatar marjen
    Dołączył
    Oct 2010
    Posty
    12,949

    Domyślnie

    testowałam tropikalny LL z bambusem

    chusta moim zdaniem bardzo fajna, choć pierwsze wrażenia nie były pozytywne... wydawała mi się taka zbyt sztywna, ale po praniu gdy ją zamotałam była już jakby inna. Nosiłam w niej Kasię 6,5 kg w kieszonce i 2x, wychodziłam na zakupy, raz nosiłam nawet 3h (właśnie na tych zakupach)

    Kolory przyciągają uwagę, dla miłośników pomarańczów wszelakich to jakby wymarzona chusta.
    Chusta wg mnie nosi bardzo dobrze, dobrze się ją też wiąże. Jest taka "zbita" i nie wrzyna się w ramiona.
    minusy? pewnie jakieś ma. moim zdaniem trochę długo schnie, ale to może kwestia wilgotności powietrza w moim mieszkaniu. bardziej się też gniecie niż inne chusty które miałam.
    Dla dziecka w dotyku świetna - Kasia uwielbia próbować materiałów, a tę chustę niewątpliwie polubiła.
    Planuję zakup letniej chusty i poważnie rozważam LL z bambusem ale chyba poszukam innego zestawu kolorystycznego niż tropikalny. Kolory ładne, ale niestety nie moje.
    bardzo dziękuję za możliwość testowania.
    Kasia 11.2010, Mati 10.2013, Jadzia 6.2015, Michaś 11.20

  16. #16

    Domyślnie

    pierwszy bambus jaki wpadł mi w ręce i bardzo przypadł nam do gustu Super mi się ją motało, łatwo dociągało i potem fajnie nosiło
    Chusta mięciutka i kolory super
    Wojtkowi też zasmakowała

  17. #17
    Chustomanka
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Czeladź/Sosnowiec
    Posty
    925

    Domyślnie

    ja mam swój bambusik Wiosna i jestem bardzo zadowolona, jest to jedna z moich chust niesprzedwalnych natenczas
    wizualnie - najpiękniejsza chusta LL, cudownie dobrane kolory, żywe, radosne.. wielki plus!
    chusta jest mięciutka sama z siebie i IMO nie wymaga łamania, dobra również dla nówki.
    noszę moje 9,5 kg szczęścia i.. taka niepozorna, a nosi obłędnie! łatwo się mota, chociaż jest trochę śliska i czasem trzeba przez to poprawiać wiązanie.
    minusy? jest zdecydowanie za długa, mam 4,6, dłuższa niż standardowa M, poza tym ja noszę 4,2, więc apel do LL: wypuszczajcie coś w tym rozmiarze, bo chude dziewczyny, tak jak ja, potykają się o ogony.

    edit:

    to jeszcze fotę wstawię

    Ostatnio edytowane przez misunderstanding ; 28-07-2011 o 10:12 Powód: zdjecie


  18. #18
    Chustomanka Awatar ALiA
    Dołączył
    Jul 2010
    Posty
    1,252

    Domyślnie

    Testowałam tropikalną. Dostałam,zobaczyłam no i się zakochałam...Chusta piękna-kolory jak najbardziej moje,takie żywe,soczyste. Nośna szalenie,moja chusta nie wyrabia przy dziecku 10 kg,a ta-no rewelacja,nie czułam,że coś mam,a nosiłam dziada dobre trzy godziny.I mimo gorąca (o dziwo takie dni też były tego pseudo lata wcale nie czułam,że mam zawiązane dziecko-oboje czuliśmy się komfortowo o czym świadczy fakt,że dzieć mi pięknie przez cały czas spał i wcale nie był zgrzany. Jedyny mankament to to,że akurat ta jest dla mnie zdecydowanie za długa. Nosiłam z 2x,bo najbardziej lubię to wiązanie,ale i w plecak dała się szybko i sprawnie zawiązać. Reasumując-jestem zachwycona, najchętniej bym jej nie oddawała.to mój pierwszy bambusik,ale skrycie marzę o własnym. Chusta na piątkę z plusem
    ps. fotki będą jak mi siostra zgra ze swojego aparatu
    Oczywiście bardzo dziękuje za możliwość testowania

    Zdjęcie nie moje,ale mojej następczyni,której również niezwykle spodobało się LL o czym świadczy recenzja poniżej.
    Oto M & M

    Ostatnio edytowane przez ALiA ; 17-08-2011 o 22:30 Powód: fotki

  19. #19

    Domyślnie

    Czasem zastanawiam się czy mam więcej szczęścia czy rozumu... na teścik do tropika załapałam się wielkim fartem dzięki mojej Przyjaciółce i przedmówczyni - AliA dzięki bardzo za użyczenie prześlicznego pasiaczka, a właścicielce tego CUDA za puszczenie do testu. Moje spostrzeżenia:.....CUDOWNA "SZMATA"!!!
    1. Kolory - porażające - ciepłe i za razem żywe,
    2. Długość - idealna - jak dla mnie (w rozmiarach w szerz jestem jak 2xAliA) więc mi odpowiadała idealnie,
    3. Nośność - rewelacyjna - moja kruszyna waży jakieś 13 kg i za niepełne 24h kończy 21 miesięcy, a nosiłyśmy się bez większego wysiłku.

    Oczywiście moja Miriaminka również opiniuje tropika - po jakiś 2 minutach od zamotania słodko wtulona w Lenusia zasnęła )) co jest jak dla mnie najlepszym dowodem na to, że ta chusta jest właśnie TĄ!!! Z ciężką ręką puściłam LL dalej, i to tylko dlatego że AliA postraszyła innymi Chustomamami...;((( i tak to skończyła się nasza niezapomniana przygoda z bambusowym pasiaczkiem. DZIĘKUJEMY ZA MOŻLIWOŚĆ TESTOWANIA, pozostałym Mamom życzymy powodzenia

    p.s. fotki na AliA ;P

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •