Pokaż wyniki od 1 do 20 z 90

Wątek: Bambusik LennyLamb!

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Testowałam tropikalny bambusik jako pierwsza Po wyjęciu z koperty chusta zachwyciła mnie kolorami. Miła w dotyku, bardzo dobrze mi się dociągało. Nosiłam również mojego półtoraroczniaka około pół godziny i również bez zastrzeżeń.
    Bardzo dobrze mi się nosiło. Córeczkę najdłużej przez 2 godziny. Nic się nie luzowało. Och ciężko było mi się z nią rozstać
    Postaram się później wkleić zdjęcia, bo to bardzo fotogeniczna chusta

    Bardzo dziękuję za możliwość testowania

    A oto fotki



    Ostatnio edytowane przez pati291 ; 27-02-2010 o 16:27 Powód: Dodane zdjęcia
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  2. #2
    Chustopróchno
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    10,698

    Domyślnie

    testowałam tropikalny bambusik
    na początku byłam lekko oszołomiona kolorystyką (nie cierpię jaskrawych kolorów, pstrokacizny i pasków )

    zamotalam się... i padłam- nie dośc, ze chusta pieknie wygląda (i my w niej fajnie bardzo), to doskonale sie dociąga, jest jakby lekko sliska (co lubię!), chłodnawa w dotyku. mimo,że sprawia wrazenie dosc cienkiej- bardzo dobrze nosi.
    myslę, że będzie świetna na lato
    obawiam się , że jak tylko się odkuję finansowo, kupię taką samą, bo naprawdę się polubilymy
    czekam na jakąś promocję zatem

    zdjęcie kiepskie, bo oświetlenie sztuczne,ale wrzucę:

  3. #3
    Chustomanka Awatar dorcik81
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    1,303

    Domyślnie

    testowałam błękitną
    baardzo miło było
    chusta miękka (choć pewnie jeszcze miękkości nabierze),sprawia wrażenie cienkiej i przewiewnej a więc idealna na lato,dość śliska i trudno mi powiedzieć czy to jej wada czy zaleta
    generalnie 5
    dziękuję za możliwość testowania
    starsza 27.11.2008
    młodsza 28.12.2010
    -Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.


  4. #4
    Chusteryczka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    2,613

    Domyślnie

    Testowałam wersję tropikalną.
    Jeszcze zanim ją zobaczyłam na żywo, miałam na podstawie zdjęć jakieś takie niemiłe skojarzenia z tandetnie błyszczącym sztucznym, kiepskim materiałem I te kolory, delikatnie mówiąc niezbyt mi się podobały... Innymi słowy byłam nieco uprzedzona.

    Błąd.
    O czym się przekonałam motając chustę.
    Pierwsze motanie z bardzo niewspółpracującym Młodym, który koniecznie chciał być tam, gdzie akurat conieco się działo, ale tylko i wyłącznie na rękach. W chuście prężył się i odginał do tyłu do granic możliwości. I w takich niesprzyjających warunkach chusta sprawdziła się rewelacyjnie - i tak odbierała ciężar, byłam zaskoczona jak wygodnie (biorąc pod uwagę okoliczności) mi w niej było.
    Motanie i spacer następnego dnia potwierdziły pierwsze wrażenia. Dociągało mi się ją porównywalnie z bawełnianymi Nati i Inką, no może tylko wolałabym trochę bardziej różniące się kolorystycznie brzegi, ale to naprawdę drobiazg i pewnie tylko kwestia wprawy. Nosiło - doskonale, nic się nie wrzynało, część ciężaru znikła. I jeszcze miałam takie miłe wrażenie, jakby to określić, miękkości w tym, jak chusta pracowała.
    Chusta jest bardzo miła w dotyku. A kolory nadal nie do końca moje, ale po zawiązaniu sporo zyskały, całkiem dobrze się w nich czułam. Zdjęcia, zwłaszcza te producenta, zdecydowanie nie oddają uroku chusty. Tak mi się zresztą wydaje, że bardzo trudno ją dobrze sfotografować - być może to te grupy drobnych paseczków na łączeniu kolorów są takie niefotogeniczne.
    W każdym razie zdecydowanie polecam ten bambusik

    No i zdjęcia. W świetle dziennym:



    i w sztucznym (wiązanie fatalne, ale to po całej gimnastyce Młodego, za to trochę widać przejścia między kolorami)


  5. #5
    ChustoTata Awatar krtek
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    287

    Domyślnie

    Korzystajac z chwili nieuwagi Amparo zamotaliśmy sie z Młodym pośpiesznie w chustę, którą ona dostała do testów... no i pochodziliśmy sobie w niej troche po domu (pogoda kiepska, a my dwaj z katarem nie do końca wyleczonym).
    - kolorki bardzo intensywne, to chyba dzięki bambusowi, czasami mogą irytować, ale wprowadzają dużo fajnego ciepła w chłodne dni...
    - w dotyku miła, delikatna, jakby z takim mikro meszkiem, podobne wrażenia jak przy jedwabnych koszulach (nie tych świecących, tylko takich pure silk)
    - wiąże się bardzo fajnie, przynajmniej 2x, które próbowaliśmy, dociąga bez problemów
    - pochodziliśmy chwilę, może dwie, później włączylismy koncerty Bacha w wykonaniu Julii Fischer i dalej spacerowaliśmy po pokojach, i nic... zupełnie nic, nic się nie wrzynało, żadnego zmęczenia, jakby Młody ważył 3 a nie 10 kg

    reasumując - bardzo ciekawa chusta za niewygórowana cenę, a dodatek bambusa pewnie w gorące lato będzie można jeszcze bardziej docenić

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar aliona
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    mieszkam w Łodzi, gdzie nawet bieganie psom szkodzi
    Posty
    4,268

    Domyślnie

    testowalam bękitny poranek.
    ta recenzja nie będzie w pełni rzetelna, bo zbyt mało się nosiliśmy (zupełnie nie moje kolory, wyglądalam jak w więziennym pasiaku)
    no ale kolory to rzecz gustu.

    chusta bardzo mila w dotyku, ściśle tkana, śliska. taka jakby chłodna, zapewne dobrze sprawdzi się latem.
    bardzo dobrze się dociąga a potem trzyma też bez zastrzeżeń.
    co do nośności, to nie moge nic powiedzieć, bo nosiliśmy się krótko po domu, dopiero dłuższy spacer mógłby nośność zweryfikować.
    było nam bardzo wygodnie, młode od razu zasnęło na plecach.
    mnie jakoś szczególnie chuta nie zachwyciła, bo ja wolę szorstkie koce, ale przyczepić się też nie ma do czego.
    dziękujemy za możliwość testowania
    złotowłosa i trzy misie
    <3 <3 <3

  7. #7
    Chustomanka Awatar anmuszka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa Bemowo
    Posty
    1,345

    Domyślnie

    Testowalysmy błekitny poranek. A wiec chusta mieciutka, z meszkiem, śliska. A ja takie uwielbiam. Bardzo dobrze sie dociąga, nic sie nie wrzyan po dluzszym noszeniu i nie opada. Ogólnie super!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •