Pokaż wyniki od 1 do 20 z 90

Wątek: Bambusik LennyLamb!

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar ALiA
    Dołączył
    Jul 2010
    Posty
    1,252

    Domyślnie

    Testowałam tropikalną. Dostałam,zobaczyłam no i się zakochałam...Chusta piękna-kolory jak najbardziej moje,takie żywe,soczyste. Nośna szalenie,moja chusta nie wyrabia przy dziecku 10 kg,a ta-no rewelacja,nie czułam,że coś mam,a nosiłam dziada dobre trzy godziny.I mimo gorąca (o dziwo takie dni też były tego pseudo lata wcale nie czułam,że mam zawiązane dziecko-oboje czuliśmy się komfortowo o czym świadczy fakt,że dzieć mi pięknie przez cały czas spał i wcale nie był zgrzany. Jedyny mankament to to,że akurat ta jest dla mnie zdecydowanie za długa. Nosiłam z 2x,bo najbardziej lubię to wiązanie,ale i w plecak dała się szybko i sprawnie zawiązać. Reasumując-jestem zachwycona, najchętniej bym jej nie oddawała.to mój pierwszy bambusik,ale skrycie marzę o własnym. Chusta na piątkę z plusem
    ps. fotki będą jak mi siostra zgra ze swojego aparatu
    Oczywiście bardzo dziękuje za możliwość testowania

    Zdjęcie nie moje,ale mojej następczyni,której również niezwykle spodobało się LL o czym świadczy recenzja poniżej.
    Oto M & M

    Ostatnio edytowane przez ALiA ; 17-08-2011 o 23:30 Powód: fotki

  2. #2

    Domyślnie

    Czasem zastanawiam się czy mam więcej szczęścia czy rozumu... na teścik do tropika załapałam się wielkim fartem dzięki mojej Przyjaciółce i przedmówczyni - AliA dzięki bardzo za użyczenie prześlicznego pasiaczka, a właścicielce tego CUDA za puszczenie do testu. Moje spostrzeżenia:.....CUDOWNA "SZMATA"!!!
    1. Kolory - porażające - ciepłe i za razem żywe,
    2. Długość - idealna - jak dla mnie (w rozmiarach w szerz jestem jak 2xAliA) więc mi odpowiadała idealnie,
    3. Nośność - rewelacyjna - moja kruszyna waży jakieś 13 kg i za niepełne 24h kończy 21 miesięcy, a nosiłyśmy się bez większego wysiłku.

    Oczywiście moja Miriaminka również opiniuje tropika - po jakiś 2 minutach od zamotania słodko wtulona w Lenusia zasnęła )) co jest jak dla mnie najlepszym dowodem na to, że ta chusta jest właśnie TĄ!!! Z ciężką ręką puściłam LL dalej, i to tylko dlatego że AliA postraszyła innymi Chustomamami...;((( i tak to skończyła się nasza niezapomniana przygoda z bambusowym pasiaczkiem. DZIĘKUJEMY ZA MOŻLIWOŚĆ TESTOWANIA, pozostałym Mamom życzymy powodzenia

    p.s. fotki na AliA ;P

  3. #3
    Chustonoszka Awatar kasiap34
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    świętokrzyskie
    Posty
    51

    Domyślnie

    ja również dziękuje za możliwość testowania

    chusta też mnie zachwyciła ( tak na prawdę to pierwsza z testowanych o której pomyślałam ,że chciałabym taką mieć...) - niby kolory nie bardzo moje a jednak mi się podobała i dobrze się w niej czułam,
    nosi świetnie , dociąga się bosko i w ciepłe dni dawałyśmy radę , jedyne co to ciut za wąska bo miałam mały problem z zamotaniem starszej w plecaczek ( ale dałyśmy radę... )
    dziękuję raz jeszcze
    zdjęcia się niestety same nie zrobiły
    Michałek 05.03.2007, Madzia 27.06.2009, Ania 26.02.2011

  4. #4
    Chustomanka Awatar isia77
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    935

    Domyślnie

    testowałam tropikalną, kolory piękne, energetyczne, ale to oczywiście kwestia gustu. Co do jakości - zwarty materiał, mięsisty ale jednocześnie cienki i mięciutki. bałam się śliskości - że będzie mi uciekać - nic bardziej mylnego, dzięki temu gładko się dociągała. dla mnie chusta na 5.
    Karolina 20.11.2008; Aleksander 16.08.2011; Bartosz 21.05.2018.


  5. #5
    Chustofanka Awatar tulu
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Warszawa Muranów
    Posty
    153

    Domyślnie

    testowałam tropikalną.
    Po pierwsze:zachwycily mnie kolory. Widziałam ją wcześniej na zdjęciach, ale dopiero na żywo zrobiły odpowiednie wrażenie.
    Po drugie: urzekła mnie miękkość i "przyjazność" w dotyku.
    A potem: motało się łatwo i przyjemnie. Chusta jest troszkę śliska, więc łatwo się dociąga. ALE: ceną za łatwe dociąganie okazało się luzowanie. Niezależnie od moich starań i przekonania w chwili wyjścia z domu, że wszysto jest odpowiednio dociągnięte, za każdym razem po jakiejś pół godzinie chusta się nadmiernie luzowała. Przyznaję, moja panienka jest WYJĄTKOWO ruchliwa ostatnio i sprawdza jakość motania - w kieszonkę - na wszystkie możliwe sposoby, w tym ulubiony: zaprzeć się nóżką o moje biodro i maksymalnie wychylić w przeciwną stronę (na pewno jest coś baaardzo ciekawego za nami).
    Pewnie w wyniku tego luzowania bambusik troszkę mi się wrzynał w ramiona.
    Tak sobie myślę, że ze dwa miesiące temu to chyba byłaby moja ulubiona chusta, ale teraz Ulka jest i dość ciężka (jakieś 9,5 kg), i wiercipięta.
    Acha, i jeszcze - zachwycająco mały węzełek!


    Ostatnio edytowane przez tulu ; 09-09-2011 o 21:08 Powód: dodanie zdjęcia
    Urszulka 20.12.2010

  6. #6

    Domyślnie

    na wstepie dziękuje za mozliwość testowania

    po otworzeniu i dotknięciu - myśl: ale zimna i sztywna . odrazu dorwalam Michasia i zamotałam. Chusta jest REWELACYJNA! Zwarta, mocna a jednocześnie cienka i przewiewna. Polecam szczególnie na lato. Żałuje ze nie kupiłam jej wczesniej - super bylaby dla noworodka na wakacje. Ale nic straconego ... juz zbieram kaske na paradiso
    Magda - mama Dominiczki ( 17. 09. 07) i Michałka ( 14.03.2011) i Milenki (21.08.2012)

  7. #7
    Chustonówka
    Dołączył
    Jun 2011
    Posty
    15

    Domyślnie

    Dzięki że mogłam potestować chustę, to były moje pierwsze testy. Miałam bambusik tropikalny - kolory bardzo ładne, ale niestety całkiem nie moje. Chusta mięciutka, nie mogłam wyjść z zachwytu po mojej ince, przyjemnie się wiązało i dobrze nosiło, choć miałam wrażenie, że po dłuższym czasie Młody mi zjeżdżał trochę. Testowałam na 8kg maluchu.

    pozdrawiam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •