...
...
Ostatnio edytowane przez słoneczny_blask ; 01-01-2014 o 12:07 Powód: Edytuję temat
Chyba strach, że wyleje, ale gdyby to działało, to może można by tym sposobem nauczyć, że nocnik = sikanie.
jak tak wlewalam do nocniczka to nic, ale w kapieli owszem.
moja mama podobno to przy nas praktykowala i dzialalo![]()
GAJENKA-23.12.08
Certyfikowany Doradca noszenia ClauWi®
w sumie, może by to i zadziałało
ide próbować![]()
Mama Kubusiai Basi
no właśnie jak wstał to go na nocnik posadziłam i nic, ale moze zdążył wpampka sie zlać
ale przed kąpaniem znów na nocnik z wodą i było siku, wiec chyba działa
moje dziecko uwielbia siedziec na nocniku, mógł by tak godzinami, a wysika sie do niego sporadycznie
spokojnie, usłyszysz
Mama Kubusiai Basi
No właśnie nie słyszę
My pełnonocnikowi i czasami dopiero jak młody wstanie okazuje się, że już nocnik zapełniony (taki on cichutki) Ostatnio mamy bunt jakiś i chciałam go "przekabacić" na nakładkę na sedes, ale wtedu to już wogóle nie wiem, czy się załatwił, czy nie
Bo nic nie słyszę.
A. mama J. (13.12.2008) i T. (15.11.2010)
no ale jak masz wode w nocniku to głośniej słychać sikanie
hmm... no chyba że leje po ściankach hahahahaha![]()
Mama Kubusiai Basi
A ja mam na to swój sposób, bo też robimy do kibelka i lubię wiedzieć, czy było siusiu. Nie wiem tylko, czy zadziała u chłopca, ale jak dziewczynka robi siusiu, to jak ją wycieram papierem, to ma zawsze choć lekko mokrą pupcię - więc ją podcieram i widzę, czy było siku, czy nie. Nie mam doświadczenia z chłopcem![]()
sabccias dzięki Tobie jutro oddam w końcu mocz do badania![]()
metody na złapanie moczu zasłyszane od oleżanki, której córa miała problemy z nerkami więc tych badań trzeba bylo robić mnóstwo to:
łapka do ciepłej wody
dmuchanie suszarką po pośladkach
woda w nocniku (tylko trzeba być czujnym żeby zdążyć złapać)
no i oczywiście woreczki przyklejane z apteki (niestety lubią się odklejać i nie wchodzą w grę w przypadku badań posiewu)
a ja dodam: EC
Konrad sikał na zawołanie - cewnikowanie ominęło nas wiele razy jak był malutki.
a miny Pań Laborantek![]()
...
Ostatnio edytowane przez słoneczny_blask ; 01-01-2014 o 16:29
a mi się znowu nie udało złapać
wieczorem chyba z godzinę trzymałam ją na ręku z gołą pupiną, leciała woda do wanny, moczyliśmy jej rączki i nogi w wodzie i nic...
po kąpieli też zrobiła dopiero jak założyłam jej pieluchę.
Nad ranem też nie chciała zrobić więc przykleiłam woreczek i założyłam pieluchę.... zrobiła ale nic się nie złapało. Moje dziecko za duże już na woreczki
Już nie mam pomysłu jak to zrobić![]()
Kochana, współczuję
Dziewczynkom, nawet mniejszym trudno jest złapać siusiu do woreczka. Ale spokojnie! Próbuj dalej - najłatwiej złapać coś po obudzeniu, albo po napiciu (jedzeniu) - tyle, że czasem z 5 do 15 minut po![]()
A może wiesz, kiedy kupkę robi? Moje dziecko prawie zawsze na koniec kupki robi też siusiu - od łapania kupek zaczęłyśmy, a jak leciało siusiu, to jej mówiłam "robisz siusiu, siii siiii" i tak w tydzień nauczyła się siusiu na zawołanie robić.
Ale czy nie powinnaś moczu z nocy oddać na to badanie?![]()