Dziewczyny pierwsza chusta juz jest z Nami.Udało mi sie zamotac w nia mojego chłopca,nie płakał,nie marudził,a nawet w niej zasnał wiec chyba mu było wygodnie.Oczywiscie chciałam wkleic zdjecia tutaj w poscie,ale probowalam caly dzien no i nic z tego,niewiem gdzie robie bład.Mniejsza z tym. Wrzucam linki do zdjec,ocencie Waszym fachowym okiem no i prosze o ewentualne poprawki co i jak


Odpowiedz z cytatem

. Na zdjęciu dokładnie nie widać ale zwróć uwagę, żeby środek chust szedł przez środek pleców dziecka, najlepiej zrolować chustę i symetrycznie ją rozwijać, żeby po obu stronach było jej tyle samo. Jeśli maluszek trzyma samodzielnie głowę (a pewnie już tak) to nie musisz jej zakrywać połą (ale przydaje się jak dziecko zaśnie). Ale pomimo tego jak na pierwsze próby to i tak nieźle 




Dupka super




