Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 59

Wątek: czy komus zaszkodzila chusta

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar Padthai
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wrocław, Kłodzko
    Posty
    3,204

    Domyślnie

    co to jest - 'rozpłaszczona żaba' ?
    Tomek (III.07) Asia (X.09)

    Doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule® Dresden
    http://fotelik.blox.pl/html

  2. #2
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Padthai Zobacz posta
    co to jest - 'rozpłaszczona żaba' ?
    rozjechana żabka znaczy sie

  3. #3
    Chusteryczka Awatar lola_22
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Katowice ;-)/Kraków
    Posty
    2,623

    Domyślnie

    mojej Mati zaszkodziła hustawka z chusty - tak jej sie spodobała ze wyrżnęła głową w futrynę a dokladnie framugę ...
    nic wiecej mi nie przychodzi do głowy ...
    podpisuje sie pod tym co napisane powyzej - szkodzic moze nie chusta tylko jej zle zastosowanie - zle ulozenie w chuscie , noszenie w niedociagnietej "falbanie" albo zawiazanie hustawki w waskiech drzwiach (madra matka po szkodzie to pisze ...) etc.
    Doradca noszenia w chuście po kursie podstawowym Trageschule Dresden®,
    już nie .pl ale wciąż zamotana


  4. #4
    Nymphadora
    Guest

    Domyślnie

    A mnie od dawna nurtuje co innego, ale boje sie to napisac, zeby nie wywolac burzy... Niemniej czesto spotykam sie z tym pytaniem i nie wiem co odpowiedziec:

    Czy znacie jakies dziecko, ktoremu zaszkodzil BabyBjörn (lub inne wisiadlo)?

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    631

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nymphadora Zobacz posta
    A mnie od dawna nurtuje co innego, ale boje sie to napisac, zeby nie wywolac burzy... Niemniej czesto spotykam sie z tym pytaniem i nie wiem co odpowiedziec:

    Czy znacie jakies dziecko, ktoremu zaszkodzil BabyBjörn (lub inne wisiadlo)?
    Faktycznie też nie słyszałam , żeby jakieś dziecko było poszkodowane przez tego typu wisiadła. hmmm...

  6. #6
    Chusteryczka Awatar kulka37
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,893

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jjuussttyynnaa Zobacz posta
    Faktycznie też nie słyszałam , żeby jakieś dziecko było poszkodowane przez tego typu wisiadła. hmmm...
    I całe szczęście!W wisiadle dziecka tak długo jak w chuście nie ponosisz.Ani tobie,ani dziecku nie będzie tak wygodnie(miałam kiedyś Chicco Go i było cholernie upierdliwe dla mojego kręgosłupa).
    Może,więc nie zdążają zaszkodzić

  7. #7
    Chustofanka Awatar Monique76
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    461

    Domyślnie

    Dluzsze noszenie w wisiadle moze dac efekty po jakims czasie (kilku, kilkunastu latach).. To tak jak uzywanie chodzika - jezeli wsadza sie do chodzika dziecko na 15 minut dziennie to krzywda sie dziecku nie stanie. Ale jak dziecko spedza w nim polowe dnia to i owszem, jest to dla niego niebezpieczne..
    A w wisiadlach to tak jak Kulka napisala - dlugo ponosic sie nie da - rodzic nie wytrzyma
    Monika - mama Dominiki (20.02.2003) i Zosi (14.09.2009)
    "I niech sie mysli kolataja. Z kolatania rodza sie marzenia.
    A potem plany. Bo plany to marzenia z odkreslona data realizacji.." /by Marzena hlm

  8. #8
    Szukajguru
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Sopot/Gdańsk
    Posty
    7,472

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nymphadora Zobacz posta

    Czy znacie jakies dziecko, ktoremu zaszkodzil BabyBjörn (lub inne wisiadlo)?
    Jakiś czas temu gdzieś na forum czytałam o przypadku, kiedy to dziecko wypadło na ziemię z infanta (chyba klamra się rozpięła). Ale nie wiem, gdzie dokładnie to znalazłam.
    Rozumiem, że infant (torba na dziecko) też jest z kategorii wisiadeł.

  9. #9
    Chustomanka Awatar iska1
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    538

    Domyślnie

    nie wiem, nie jadłam...upss przepraszam ale nie mogłam się powstrzymac

  10. #10
    Chusteryczka
    Dołączył
    May 2008
    Posty
    1,856

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nymphadora Zobacz posta
    A mnie od dawna nurtuje co innego, ale boje sie to napisac, zeby nie wywolac burzy... Niemniej czesto spotykam sie z tym pytaniem i nie wiem co odpowiedziec:

    Czy znacie jakies dziecko, ktoremu zaszkodzil BabyBjörn (lub inne wisiadlo)?
    osobiście nie , ale jak byłam rok temu w szpitalu z Jaśkiem (w chuście oczywiście), to pielęgniarka mówiła, że często u nich bywają wisiadełkowe niemowlaki ze zwichniętymi bioderkami... a chusta jej się spodobała
    Live, Love, Enjoy Life! Always.

  11. #11
    Nymphadora
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aneczka Zobacz posta
    osobiście nie , ale jak byłam rok temu w szpitalu z Jaśkiem (w chuście oczywiście), to pielęgniarka mówiła, że często u nich bywają wisiadełkowe niemowlaki ze zwichniętymi bioderkami... a chusta jej się spodobała
    Biedne dzieci...
    Ja sie jeszcze nie spotkalam i nie slyszalam o takich przypadkach. To jest zawsze glowny argument popierajacy BabyBjörn na zasadzie "przeciez jeszcze zadnemu dziecku nie zaszkodzilo".

  12. #12
    Chustomanka Awatar jamamajka
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    W-wa, Centrum
    Posty
    537

    Domyślnie

    Justyna, Ty chyba ciągle szukasz argumentów dla swoich rodziców niezadowolonych z faktu, że nosisz w chuście, co?
    Może po prostu zaproś na "pogadankę" jakiegoś doradcę, żeby wytłumaczył rodzicom o co kaman i że chustą ich wnuka nie skrzywdzisz?
    Kasia, mama Majki (30.04.2009), doradca po kursie podstawowym Die Trageschule®
    w w w . p r z y t u l m n i e m a m o . p l

  13. #13
    Chustomanka Awatar martajotka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    podpoznańska Szreniawa
    Posty
    610

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nymphadora Zobacz posta
    A mnie od dawna nurtuje co innego, ale boje sie to napisac, zeby nie wywolac burzy... Niemniej czesto spotykam sie z tym pytaniem i nie wiem co odpowiedziec:

    Czy znacie jakies dziecko, ktoremu zaszkodzil BabyBjörn (lub inne wisiadlo)?
    Dziecko znajomych miało wzmożone napięcie mięsniowe (chyba tak to sie nazywa). Niestety było duzo noszone w Babybjornei i to na dodatek przodem do świata. Rehabilitantka na szczęście to wyczaiła, zabroniła rodzicom diecię w tym nosić i wtedy szybko zaczęło się poprawiać.
    Marta, mama świetnych dzieciaków: Igora i Ani

    W Poznaniu też nosimy!

    Nasz wytapetowany świat

  14. #14
    Chustofanka Awatar olivka
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    282

    Domyślnie

    Słuchajcie, czy ktoś może mi łopatologicznie wyjaśnić, dlaczego noszenie w pionie noworodka w za luźno dociągniętej chuście może zaszkodzić dziecku? W sensie, ja wiem że szkodzi dziecku na kręgosłup, mnie samej ten poziom wiedzy wystarczył, a teraz potrzebuję rzeczowych argumentów, żeby wyjaśnić komuś.



    www.kamome.eu - moje pluszaki

  15. #15
    Chustomanka Awatar Kirah
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Zielonki/Kraków
    Posty
    1,059

    Domyślnie

    Mojej Marcelinie chusty szkodzą bardzo, bo je notorycznie rozwleka, a potem się o nie potyka. Jak wczoraj wyrżnęła łbem o podłogę, to echo poszło.

  16. #16
    Chustoholiczka Awatar Padthai
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wrocław, Kłodzko
    Posty
    3,204

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olivka Zobacz posta
    Słuchajcie, czy ktoś może mi łopatologicznie wyjaśnić, dlaczego noszenie w pionie noworodka w za luźno dociągniętej chuście może zaszkodzić dziecku? W sensie, ja wiem że szkodzi dziecku na kręgosłup, mnie samej ten poziom wiedzy wystarczył, a teraz potrzebuję rzeczowych argumentów, żeby wyjaśnić komuś.
    w za luznej
    - uklad kostny jest nie dojrzaly , chrzastki mieciutkie, miesnie jeszcze nie trzymaja kregoslupa i nie ma wyksztalconych krzywizn, do tego opadajaca wielka, ciezka glowa
    - trzymanie noworodka w pionie, bez dobrego podparcia kregoslupa, na calej jego dlugosci, zbytnio go obciaza, mogac doprowadzic do asymetrii, deformacji lub urazow przez: zbytnie obciazenie w pionie chrzastek i kregow nieprzygotowanych na takie obciazenie , przez wygiecia kregoslupa na boki lub wyprostowanie go a nawet przegiecie do tylu i przez opadanie glowki do tylu
    - stwarza to takze dyskonfort psychiczny dla dziecka, ktore nie czujac oparcia moze odczuwac niepokoj i rozdraznenie - objawia sie to np prezeniem lub placzem
    Ostatnio edytowane przez Padthai ; 19-02-2010 o 01:03
    Tomek (III.07) Asia (X.09)

    Doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule® Dresden
    http://fotelik.blox.pl/html

  17. #17
    Chusteryczka Awatar Fusia
    Dołączył
    Nov 2009
    Posty
    2,933

    Domyślnie

    moja córuchna niała jak sie dzes dowiedziała mocna dysplazje(tamjest jakas skala) obu bioderek ale w kołysce jej nie noosiłam tylko w kieszonce - i dzis lekaz(byłam w chjuscie)stwierdził ze juz wie co te bioderka taK łafdnie wyszły z tej dysplazji
    i ze mała sie bespieczna czuje dlategona wizycie taka grzeczna
    ale babki w recepcji patrzyły na mnie jak bym mała katowała
    Żona Damiana. Matka Róży(28.10.2009), Anieli(1.03.2011) i Łucji13.06.2013
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci

  18. #18
    Chustoholiczka Awatar Padthai
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wrocław, Kłodzko
    Posty
    3,204

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anqa Zobacz posta
    rozjechana żabka znaczy sie
    ale jaka to pozycja
    - nogi za szeroko
    - nogi za nisko
    ....
    Tomek (III.07) Asia (X.09)

    Doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule® Dresden
    http://fotelik.blox.pl/html

  19. #19
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Padthai Zobacz posta
    ale jaka to pozycja
    - nogi za szeroko
    - nogi za nisko
    ....
    nogi zbyt szeroko rozstawione, dziecko mocno przylgnięte łonem do matki, często przy tym kolanka są źle odwiedzone
    nie wiem czy to dość zrozumiale opisałam

  20. #20
    Chustoholiczka Awatar Padthai
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wrocław, Kłodzko
    Posty
    3,204

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anqa Zobacz posta
    nogi zbyt szeroko rozstawione, dziecko mocno przylgnięte łonem do matki, często przy tym kolanka są źle odwiedzone
    nie wiem czy to dość zrozumiale opisałam

    no wlasnie zabka niefizjologiczna - wielki mit motania
    Skad sie wziela? Czy PZ dal temu poczatek?
    Rozumiem, ze taka zabke mozna uzyskac na podlodze, ale jak uzyskac na ludzkim ciele, ktore nie jest plaskie? Mozna ja odniesc do noworodkow, ale przeciez kladzie sie noworodki na brzuchu, na plaskim. Jedyne co mi przychodzi do glowy to nogi szeroko odwiedzione na plaskim podlozu i ... kolanka ponizej pupy.
    Pytalam nawet PZ twarza w twarz, jak wyglada zabka niefizjologiczna i nie dostalam jasnej odpowiedzi.
    Niech w koncu ktos mi pokaze ta zabke !!! aaaaaaaa!!! Jak wyglada zabka niefizjologiczna w chuscie???

    anqa - to absolutnie nie jest przytyk do Ciebie.
    Tomek (III.07) Asia (X.09)

    Doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule® Dresden
    http://fotelik.blox.pl/html

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •