Cytat Zamieszczone przez Iga Zobacz posta
Neurolog, lekarz- rehabilitant i fizjoterapeutka - wszyscy stwierdzili, że chusta jest dla niego zła, że dziecko w tym wieku nie chce się przytulać i że generalnie jest znudzony noszeniem go ciągle w tej pozycji. Nawet 15 minut prężenia się w chuście mu szkodzi... Chciałabym go chustować dalej, tylko jak? Jakaś inna pozycja może? Może inna chusta/nosidełko? Czy ktoś miał problemy z WNM?


Żeby było jasne - to nie chusta jest przyczyną wzmożonego napięcia, to problem neurologiczny (mój miał wzmożone napięcie od urodzenia i lekką asymetrię też)

4miesiące to taki okres kiedy dziecko ma taki 'bunt" na wszystko - wózek, chusta, wymień - będzie mu się nie podobało (nie każde i nie na wszystko, ale często...)

Co masz zalecone? Zajecia z fizjoterapeutą? Właściwa pielęgnację? Odpowiednie noszenia?
Przy wzmożonym napięciu ważny jest kontakt całego ciała z "podłożem" także chusta zamotana w symetryczne wiązanie może pomóc - ALE jak się w niej pręży - to nie...

Na asymetrię pilnowanie równego układania tzn jak np śpi w chuście z główką w prawo to przekładasz w lewo itp

Mój się nie prężył, fizjoterapeutka zabroniła chusty, neurolożka pochwaliła - i bądź tu mądry i pisz wiersze...

Moim zdaniem - na razie sobie odpuść chustowanie jak widzisz, że dziecko źle reaguje na chustę - stosuj sie do zaleceń fizjoterapeuty, obserwuj zmiany. Jeżeli już w czymś nosic takie dziecko - to właśnie w chuście, w żadnym nosidełku - tak, żeby całe ciało było otulone i "stymulowane" kontaktem z materiałem.

A ile waży? Bo może pora na tkaną? może byłoby lepiej...

Lepiej nie ryzykować rzecz jasna, ale ja chustowałam i fizjoterapeutka była zdziwiona postępem u mojego synka, dla neurolożki to była zasługa chusty...

Często lekarze nie wiedzą o czym mówisz mówiąc o chuście - można zanieśc i pokazać zamotanie - albo poszukać prochustowego terapeuty...

Ale nic na siłę.