dzięki za zaproszenie truscaffka (i Agnen też) No ja póki co też tylko po domu noszę, bo pogoda naprawdę niesprzyja spacerom... no ale tego to chyba nie trzeba tłumaczyć nikomu w Polsce, hihi. Ja właśnie dziś dostałam swoją nati (cypr) i jest śliczna i super się wiąże (zwłaszcza w porównaniu z elastykiem, którego nigdy nie mogłam porządnie podociągać np. przy kieszonce). Dalsze próby i oswajanie się już wkrótce, bo się właśnie pierze
No i w takim razie, jak pogoda pozwoli, będę wyglądać fioletowego pasiaka
A w jakich okolicach Lubonia twoja przyjaciółka bywa?



No i w takim razie, jak pogoda pozwoli, będę wyglądać fioletowego pasiaka
Odpowiedz z cytatem