u mnie ten "meszek" zauwazylam tylko na tej pieluszce:
ale myslalam, ze to ja nawalilam i byc moze wypralam ja w towarzystwie czegos wlochatego. w zadnej z moich pieluch kolor na zywo nie jest na pewno taki "zywy" jak na fotkach.
sprobuje przy jakiejs sposobnosci sfotografowac pupe lub sama pieluche mojej malej.






Odpowiedz z cytatem

