ja się chyba juz musze pogodzić ze Frrr czapek, kapelusików, chusteczek nie będzie nosił ... : ( nie bardzo sobie wyobrażam letnie upały bez kapelusza :/ ale żadna czapka nie wytrzymała dłużej u niego na głowie niż kilka sekundno jak się zapomni i się go zagada to minuta max, ściąga je z takim impetem ze szok
a odkąd umie chodzić to jeszcze przydeptuje
![]()
my stosujemy w upały jedna zasadę, staramy się wychodzić rano i wieczorami wtedy słonce nie jest takie bardzo 'ostre' no i obowiązkowo krem ochronny z filtrami.. no bo oczywiście najczęściej w plecaczku wychodzimy
![]()
![]()





Odpowiedz z cytatem