Kochane, jadę na to cholerne wesele... do Zakopanego...
temperatura ma nie przekraczać 15st, zamysł zakładania eleganckiej kiecki na imprezę pod chmurką bez namiotu padł

jadę z dość... hmm... dziwnym nastawieniem.
ale może będzie dobrze.

wracam w poniedziałek wieczorem. chyba, że nam się spodoba w górach i sobie przedłużymy