ukłuło mnie na głównej stronie

Kajetan śpi on już, ale jutro mu powiem i na pewno podziękuje pięknie. zwłaszcza - jak obie się domyślamy - wujowi Ro

a ja dziękuję

ja mam dziwny tydzień. w weekend uciekłam od wszelakich mediów, bo już nie mogłam wytrzymać tej nagonki i spekulacji zewsząd atakujących.
uciekłam do maszyny do szycia i było mi tam bosko a potem - stety/niestety - uznałam, że w tym chaosie nidyrydy wytrzymać i rzuciłam się w wir porządków. no i dobra - jest mi w związku z tym bosko we wspaniale uporządkowanym domu, ale... głównie leżę

a takie miałam piękne plany na weekend... heh... no nic to!