Pokaż wyniki od 1 do 20 z 130

Wątek: O pielęgnacji wełny ...

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie

    Ja spróbowała bym jakimś zwykłym mydłem oraz wysuszyć na kaloryferze.

  2. #2
    Chustonówka
    Dołączył
    Apr 2016
    Posty
    2

    Domyślnie

    I jak wyszło?

  3. #3
    Chustomanka
    Dołączył
    Nov 2014
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    1,057

    Domyślnie

    poradzcie mi...
    kupiłam używany wełniaczek IV newborn, na metce jest, że prać w 30 st, no taki znaczek, że można w pralce. Faktycznie ktoś tak prał? nie sfilcuje się?
    I pytanie co do lanolinowania na gorąco - macie do tego przeznaczony osobny garnek czy da się go potem doszorować i używać normalnie w kuchni?
    córki: M 04.2012, R 11.2013 i B 08.2016 27tc [*]

  4. #4
    Chusteryczka Awatar magnolia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    2,876

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kate04 Zobacz posta
    poradzcie mi...
    kupiłam używany wełniaczek IV newborn, na metce jest, że prać w 30 st, no taki znaczek, że można w pralce. Faktycznie ktoś tak prał? nie sfilcuje się?
    I pytanie co do lanolinowania na gorąco - macie do tego przeznaczony osobny garnek czy da się go potem doszorować i używać normalnie w kuchni?
    wełniaki można prać w pralce na programie do wełny i nie powinny ucierpieć, choć zawsze pewniejsze jest ręczne pranie, choćby z tego powodu że płukanie na programie do wełny jest chyba jednak w zimnej wodzie (no chyba że pralka ma ustawienia że w 30st też płucze ale moja na przykład to raczej nie mam bo sprawdzałam to),

    co do garnka do lanolinowania to spokojnie się domyje, bo lanolina w ciepłej wodzie się rozpuszcza więc mycie w gorącej lub wręcz wrzącej wodzie załatwi sprawę, ja z tego co pamiętam to zawsze po lanolinowaniu gotowałam w takim garze wodę do pełna, żeby mieć pewność że jest czysty

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Nov 2014
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    1,057

    Domyślnie

    hmmm to chyba upiorę ręcznie, chociaż to będzie jedyny taki jasny wełniak i wiecznie osobno prać... ehh

    to fajnie, że garnki się domywają nigdy nie miąłam uzywanego wełniaka to wolę go potraktować gorącym...
    córki: M 04.2012, R 11.2013 i B 08.2016 27tc [*]

  6. #6
    Chusteryczka Awatar magnolia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    2,876

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kate04 Zobacz posta
    hmmm to chyba upiorę ręcznie, chociaż to będzie jedyny taki jasny wełniak i wiecznie osobno prać... ehh

    to fajnie, że garnki się domywają nigdy nie miąłam uzywanego wełniaka to wolę go potraktować gorącym...
    jeśli inne wełniaki pierzesz w pralce to i ten pierz

  7. #7
    Chustonówka
    Dołączył
    Aug 2015
    Posty
    20

    Domyślnie

    Cześć, czy macie działający sposób na usuwanie plam z wełny? Wystawianie na słońce nie działa, a standardowych odplamiaczy trochę się boję. Jest jeszcze jakiś odplamiacz Ulricha - próbowałyście, warto? Bo takie fajne gatki mam, ale wyglądają kiepsko :/

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •