Pokaż wyniki od 1 do 20 z 130

Wątek: O pielęgnacji wełny ...

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar kustafa
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    WAW
    Posty
    4,999

    Domyślnie

    schną 3-4 dni, te dwuwarstwowe storcheny.
    piorę przede wszystkim na lewej stronie, bo tam mają większy kontakt z zasikaną formowanką.



    Są dwie grupy matek: te, które mają kryzysy i te, które się do nich nie przyznają

  2. #2
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2015
    Posty
    26

    Domyślnie

    dzięki kustafa, bo już się zastanawiałam co tak długo - to mój pierwszy raz no własnie mi to do głowy nie przyszło tylko tak czytam o tej wełnie i znalazłam tą info. na stronie puppi

  3. #3
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2015
    Posty
    26

    Domyślnie

    Dziewczyny moczyłam gatki w gotowej kuracji (1/2 nakrętki na litr wody), a że mam jedne to w takiej ilośći moczyłam przez 6 godzin na prawej stronie, potem wypłukałam :/ - dzisiaj użyte drugi raz, a one wilgotne i body też. Czy mam zrobić jeszcze raz kuracje? czy nie zakładać bodziaków?
    Myślałam, że jak zrobię kurację to nie będą jakieś wilgotne.

  4. #4
    Chusteryczka Awatar magnolia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    2,876

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ewis Zobacz posta
    Dziewczyny moczyłam gatki w gotowej kuracji (1/2 nakrętki na litr wody), a że mam jedne to w takiej ilośći moczyłam przez 6 godzin na prawej stronie, potem wypłukałam :/ - dzisiaj użyte drugi raz, a one wilgotne i body też. Czy mam zrobić jeszcze raz kuracje? czy nie zakładać bodziaków?
    Myślałam, że jak zrobię kurację to nie będą jakieś wilgotne.
    Ewis, a może body za bardzo przylega do gaci i je naciska, wtedy jak pielucha bardzo przesikana (może za mało chłonna pieluszka?) to może się tak zdarzyć że wilgoć przejdzie dalej - opcja nie zakładania body jest imo sensowna, albo body wełniane wtedy problem z głowy

  5. #5
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2015
    Posty
    26

    Domyślnie

    Magnolio, mała miała na pupie formowankę puppi i wkład bambusowy ale ten mniejszy(składany na trzy). Formowanka jest nowa, założona 3 raz więc może jeszcze nie jest tak bardzo chłonna. A taktycznie te bodziaki to jej przylegały do gatek.
    Spróbuje z luźniejszymi albo bez.
    Dziękuję

  6. #6
    Chustonówka
    Dołączył
    Sep 2012
    Miejscowość
    lubelskie
    Posty
    23

    Domyślnie

    Czyli jak to jest z tą wełną? Ona sucha nie bedzie? Jak dziecko leży to zawsze będzie pupa mocno naciskała wełniak na spodenki czy prześcieradło. Kupiłam pierwsze gatki i własnie zdziwiło mnie, że bodziak był wilgotnawy. Tylko, że moja ząbkuje. Czy to ma jakieś znaczenie?
    Moje bączki 03.2004, 02.2006, 08.2008, 06.2012 i 07.2015

  7. #7
    Chustomanka Awatar danae
    Dołączył
    May 2013
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,140

    Domyślnie

    ja mam techniczne pytanie:
    jak chcecie zalanolinować wełniaki, to po praniu je suszycie? ja do tej pory prałam (ręcznie, z płynem do wełny, woda letnia i płukanie w takiej samej), wyciskałam trochę w ręcznik i suszyłam. po wysuszeniu robiłam kuracje (kąpiel w mleku z lanoliny i mydła, ciepłym, zostawiałam w misce kilka h i płukałam w zimnej wodzie).

    tylko teraz gatki storcza schną mi kolejny dzień, i tak sobie myślę, że przy moim systemie takie pranie-suszenie-lanolinowanie-suszenie to dobry tydzień, albo i lepiej. można to skrócić? bo tak się zastanawiam nad zrobieniem kuracji tuż po praniu, bez suszenia, ale czy to nie będzie szok termiczny dla gaci?
    Tutek 30 XII 2012 i Zoja 13 ​II 2015

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •