Co rusz spotykam się z komentarzami o szkodliwości noszenia w chuście. Takie teksty dowaliła mi kuzynka przyjaciółki powołując się na chustę Red Castle na szelkach (???), w której rzekomo chciała nosić -> jest lekarką.
Noł koments.
Najwięcej przyjaznych komentarzy spotkało mnie ze strony pokolenia moich dziadków.
Zapomniałam - raz zrobiłam pokaz dla jednej mamy - ponoć się mota!!!




Odpowiedz z cytatem