Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: Dzisiaj się spytałam męża

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar Joania
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Dublin
    Posty
    3,073

    Domyślnie Dzisiaj się spytałam męża

    .......czy ty byłeś noszony w chuście?
    odpowiedział
    -tak
    i zaczęliśmy jeść śniadanie.
    To tyle co chciałam powiedzieć , ale fajne nie.Mogę się pochwalić mężem noszonym w chuście.

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar MartaS
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    3,846

    Domyślnie

    Fajnie A spytaj teściowej w czym nosiła ? Może to być ciekawe w czym się w tamtych czasach nosiło
    Ala i Hania 2009, Ewa 2012

  3. #3
    Zosia Samosia Awatar JJ
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nibylandia
    Posty
    9,445

    Domyślnie

    a moze tesciowa ma ukryty jakis skarb chustowy w szafie

  4. #4
    Chusteryczka Awatar kulka37
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,893

    Domyślnie

    i może zna jakieś nowe(stare) wiązania??

  5. #5
    Chusteryczka Awatar ostroszyc
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Kielce
    Posty
    2,373

    Domyślnie

    A moja teściowa też była noszona i jej mama (czyli prababcia Małego) jak zobaczyła mnie z zamotanym Buniem to jej sie tak buzia śmiała

  6. #6
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,878

    Domyślnie

    ech mój nie był...

    Za to jak się moja synowa jak się swojego męża zapyta czy był noszony w chuście i on jej "tak" odpowie, to będą mieli miły poranek i to wszystko dzięki mnie
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  7. #7
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jul 2009
    Posty
    2,882

    Domyślnie

    moj mąż leżał grzecznie w łóżeczku, nie to co Hania, ciągle na rękach;]

    i w czym nosiła Teściowa? i czy Mąż szarmancki, czuły i pewny siebie jak na chuściocha przystało?



  8. #8
    Chustoholiczka Awatar Joania
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Dublin
    Posty
    3,073

    Domyślnie

    Do teściowej mam daleko i jeszcze się nie poznałyśmy, choć siódmy rok leci naszego małżeństwa.Więc jak wiązała to nie wiem,a nosiła pewnie w kandze, tak myślę.
    A jaki jest mój mąż?
    Pewny siebie to na pewno, a czy czuły?Raczej mało wylewny, bardzo mało, ale za to bardzo odpowiedzialny

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    mój mąż był noszony w czymś, co z opisu wydaje się być mei taiem. polskiej, domowej roboty.
    jakiś czas temu zaczepiła mnie i Zośkę w angelpacku babka koło 50-tki, sama w PRLu nosiła w przywiezionym z Japonii onbuhimo i nasłuchała się co nie miara, że krzywdzi dziecko i niszczy mu kręgosłup. a teraz jest przeszczęśliwa, bo widzi, że coraz więcej ludzi nosi. tylko opinie co po niektórych na temat noszenia się nie zmieniły
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  10. #10
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2009
    Posty
    567

    Domyślnie

    Mój nie noszony, ale teściowa jak nas zobaczyła to odrazu powiedziała, że kiedyś to nie potrzebowali takich długich szmat. Jej koleżanki nosiły w takich krótkich chustach (czasem z frędzlami). Dzieci jakość na biodrze w tym sadzały, albo jak w kołysce nosiły.

  11. #11
    Chustofanka Awatar Milenka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Włocławek
    Posty
    358

    Domyślnie

    podepnę się do tego wątku i się pochwalę

    byłam noszona przez moja babcię w chuście
    ta chusta to był jakiś lniany bieżnik, ale zawsze coś

    dowiedziałam się o tym kilka dni temu, jak babcia zobaczyła mnie z Melciem w chuście

    Moja babcia, rocznik 36 też była noszona przez swoją babcię w chuście (mieszkali na małej wsi pomiędzy Krakowem i Olkuszem)
    T.(')
    i

  12. #12
    Chusteryczka Awatar dorulka
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Mazury (Mrągowo)
    Posty
    2,335

    Domyślnie

    Mój Teść, wiek około 65 lat, też byl noszony w chuście I miałz chusty hamaczek, jak matka szła "w pole".
    Michalina 03.02.2009.

    Bywasz piekącym jadem trollów / Na internetowym forum /Vivat Polonia frustrata! Vivat Dąs Psychopata!
    Jam nieudacznik grafoman i śmieć
    Tylko ty możesz być bogiem - na wszystkich podnosisz nogę
    I załatwiasz te sprawę jak pies

  13. #13
    Chusteryczka Awatar Gertruda
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Las koło Łodzi
    Posty
    2,701

    Domyślnie

    Mój tata wynoszony w chuście jest. Była to zwykła chustka mniej więcej taka jaką się na głowie nosiło tylko, że sporo większa, kiedyś nawet babcia mi pokazywała jak to się wiązało, gdzieś w otchłaniach kompa mam fotorelację z tego
    Starszy 18.12.2008 Młodszy 02.01.2011

    Podpisz się i ratuj maluchy!!!!

  14. #14
    Chusteryczka Awatar Aloha
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,979

    Domyślnie

    OO, Grażynko, może byś tak wykopała z czeluści fotorelację??

    U mnie niestety tradycji rodzinnych chustonoszenia ze świecą szukać, jeszcze najszybciej to mogły babcie nosić, ale babci już niet.



  15. #15
    Chusteryczka Awatar truscaffka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pyrlandia
    Posty
    2,240

    Domyślnie

    ja też moja teściowa czasem nosiła na spacerach
    Doradca noszenia [/FONT]ClauWi® po kursie zaawansowanym
    Szkoła rodzenia i naturalnego rodzicielstwa GAJA - http://www.gaja-szkolarodzenia.pl/
    Szkoła noszenia TULIPANNA - http://www.tulipanna.pl/
    Stowarzyszenie "Poznań w chuście"


    Mama Zosi (04.2007), Zuzi (02.2009) i Justynki (04.2013)

  16. #16
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    7,056

    Domyślnie

    Szkoda, że mojej teściowej nie nosili - może byłaby milsza.

    Swoją drogą moda odchodzi, wraca, wraca, odchodzi...

  17. #17
    Chustonówka
    Dołączył
    Dec 2009
    Posty
    40

    Domyślnie

    moja ciocia mi powiedziala ze jej tesciowa nosila w chuscie mojego kuzyna jak ona byla w pracy bo przeciez jak miala gotowac sprzatac na Ślasku nazywano chuste odziewaczka przynajmniej tak powiedziala mi ciocia
    Helenka 05.11.2009 Zuzia 20.09.2007

  18. #18
    Chustofanka Awatar claribell
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Kraków / Czaniec
    Posty
    413

    Domyślnie

    Okazało się, że ja też byłam noszona! Zapytałam Mamę, czy babcia ją nosiła, a ona mi powiedziała, że babcia nie dość, że nosiła, to jeszcze pokazała jej jak mnie zawiązać. Ale pewnie nie byłam za dużo noszona, bo w Mama w ciąży była jak ja w wieku "noszeniowym" byłam. Muszę jeszcze dopytać i babcię zresztą też - może znajdzie gdzieś starą chustę. Tutaj (Beskid Mały) nazywała się ta chusta naodziewaczka czy jakoś tak.

    A tak szyje moja Mama :* - www.efartuchy.pl

  19. #19
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    757

    Domyślnie

    Ani ja ani mój mąz nie byliśmy noszeni a moja mama i babcia na początku były przeciwne chustom jak zobaczyły że nosze małego, ale pewnego dnia babcia zadzwoniła do mnie żebym włączyła tv bo w dzień dobry tvn mówią o chustach i się przekonała. Moja mama tez ale trochę to trwało...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •