Znam jeszcze jedną Ninkę, która mimo blisko 4 lat lubi być noszona (w chuście).
Ja zaczynałam od elastycznej, poprzez żakardy i tkane. Obecnie w domu korzystam z Vatanai (leciutki żakard), na spacerach chusty o mocniejszym splocie (Nati, Didymos).
Dobrym rozwiązaniem jest spotkanie z innymi mamami lub udział w warsztatach.
O noszeniu przodem już wiesz.
Pozdrawiam.