Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1234
Pokaż wyniki od 61 do 78 z 78

Wątek: oczarowania i rozczarowania 2009

  1. #61
    Chustoholiczka Awatar Lotna
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Ballycanew, IRL
    Posty
    3,773

    Domyślnie

    Zdecydowanym oczarowaniem była Nati Perelka bambus + bawełna, nie wiedziałam że chusta może tak fajnie nosić, nawet mając pawie i lnianego Didka uważam że Nati jest rewelacją
    Anto 25.08.2008
    Zosia 24.10.2011
    Fasolka Listopad 2019

  2. #62
    Chustoholiczka Awatar aliona
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    mieszkam w Łodzi, gdzie nawet bieganie psom szkodzi
    Posty
    4,268

    Domyślnie

    oczarowanie:

    Nati za całokształt a w szczególności za wełny. Zwłaszcza Grecja wełniana - strzała Amora prościutko w moje serce!!! ta chusta zasługuje na osobny watek-pean

    rozczarowanie:

    Didymosa limity poza nielicznymi wyjatkami. oczywiście pisze tylko o tych, które miałam okazje wypróbować, bo wszystkiego nie miałam.
    Rozwijajac temat, to didko-hit dla mnie:
    Nautilus bawełniany i kapoki,
    a didko-kit: gekony lniane (mega wtopa) i bawełniane (jak ktoś już napisał - pajęczyna dla noworodka)

    rozczarowanie po oczarowaniu, czyli 2 w 1


    Zara, a konkretnie niezadawalajacy według mnie stosunek nośności () do urody ()
    Czekam na Zarę z wełna.
    złotowłosa i trzy misie
    <3 <3 <3

  3. #63
    Chustomanka Awatar dioneja
    Dołączył
    Jul 2007
    Posty
    730

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aliona Zobacz posta
    oczarowanie:

    Nati za całokształt a w szczególności za wełny. Zwłaszcza Grecja wełniana - strzała Amora prościutko w moje serce!!! ta chusta zasługuje na osobny watek-pean
    .
    to i moje oczarowanie! Grecja wełniana to cudowna chusta, nosząca wspaniale . poza tym uwielbiamy z Zu Babylonię kółkową i kaszmirek Sweet Place.
    i jeszcze dobre słowo należy się testowemu pasiakowi Lenny Lamb.

    rozczarowaniem był dla mnie indio moss didka ... gryzł niebywale
    ANIA
    chuściane dzieci:
    Jakubek 07.09.06 & Zuzka Matyśka 14.03.08

  4. #64
    Chusteryczka Awatar kasia
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    karkonosze:)
    Posty
    2,059

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dioneja Zobacz posta
    to i moje oczarowanie! Grecja wełniana to cudowna chusta, nosząca wspaniale . poza tym uwielbiamy z Zu Babylonię kółkową i kaszmirek Sweet Place.
    i jeszcze dobre słowo należy się testowemu pasiakowi Lenny Lamb.

    rozczarowaniem był dla mnie indio moss didka ... gryzł niebywale
    a mnie moss oczarował w naszym pierwszym sezonie noszenia nigdy w życiu nie miałam w swoich łapach tak miękkiej, delikatnej, a zarazem mięsistej i grubej chusty - to jest mój namberłan a że gryzie - fakt, najmocniej ze wszystkich znanych mi wełenek, ale ku mojemu zdziwieniu strasznie to lubię

    na prawie równorzędnym miejscu pasiak wełniasty nati (mam fiolet) - REWELACJA, MIŁOŚĆ (co prawda od drugiego wejrzenia, bo przy pierwszym wydawał mi się zbyt sztywny i się strasznie gniótł), przeniesiony do kategorii chust niesprzedawalnych.

    w ogóle po przetestowaniu kilkunastu chust stwierdziłam, że wełna to jest to!! więc na kolejnym równorzędnym miejscu nino antracytowe i katja.

    a rozczarowania? z pewnością jade mild, którego kolor na zdjęciach był brudnym różem, a na żywo okazał się wiśnią i zupełnie inną chustą.

    acha, i pamiętam ogromne rozczarowanie indio lago, które było naszą pierwszą wiązanką i strasznie dużo sobie po nim obiecywałam, a przyszła taka pielucha jasna z seledynowym wzorkiem krótko u nas była... a mała była jeszcze zbyt maleńka, żeby docenić nośność lnu. za to teraz, kiedy patrzę na fotki kilkutygodniowej matyldy w tej chuście, to mi za lago tęskno

  5. #65
    Chusteryczka Awatar atelka
    Dołączył
    Feb 2009
    Posty
    2,901

    Domyślnie

    czytam i czytam to wreszcie i ja cos napiszę

    oczarowania:
    dla mnie kaszmir natur mimo że to chusta wcześniej wyprodukowana niż w 2009 ale dopiero teraz ją dorwałam i jest rewelacyjna, za przytulaśność, za nośność za maleńki węzełek, za kolor.. dla mnie moja jedyna niesprzedawalna...

    eibe- cudownie nośne, kawał szamty- gdyby nie kolor to by z nami zostało

    rozczarowania:
    ślimaki bawełna didka- cienizna, kiepścizna...

    didek jakoś się nie popisał w tym roku ale o tym juz większośc pisała- ilość a nie jakość- mnie to przybiło i na tyle zniechęciło że z powątpiewaniem patrzę na nowości didkowe

    nati (ale nie ostatnie nowości bo tych nie miałam)
    nie umiałam sie dogadać ani z pasiakiem, ani z perłą ani z grecją...

    inka- trzecie podejście zakończone porażką

    pasiaki generalnie- cudne urodą ale nie dla mnie, chyba że na kółkową


    nadzieje:
    mam nadzieję że uda mi się kupić elipsy kaszmir-jedwab i farbnę sobie na jakiś ładny kolorek jak Iwona
    Aś, Julek '08 i Alik '11

  6. #66
    Chusteryczka Awatar wrapsodia
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Erlangen Niemcy /czasem Wawa/Jarosław/Klimontów
    Posty
    1,682

    Domyślnie

    OCZAROWANIA
    ja co chwila się zakochiwałam i odkochiwałam ale największym oczarowaniem były jedwabne ptaszki - jak dla mnie idealna chusta, plastyczna, sama się wiąże, piękna, mięciutka, jak dla mnie nie za cienka nie za gruba - mój ideał!

    ROZCZAROWANIA
    - wełna didka - chciałam spróbować ale jakoś się nie dogadujemy, może kiedyś skuszę się dla odmiany na wełnę Nati

    w nowym roku chciałabym ergonomika z Tulikowa (może wreszcie powstaną) ew. hybrydę i wypuszczenia przez Nati "koronek" w eleganckim kolorku (mogą być czarno-białe jak w oryginale), bambusa albo kaszmiru bym spróbować chciała a! i pslinga ancientpink
    Ostatnio edytowane przez wrapsodia ; 05-01-2010 o 21:08 Powód: byk!!
    Gosia, mama Toli (25/10/2008), dawniej mimezis

    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci



  7. #67
    Chustoholiczka Awatar Ruda
    Dołączył
    Jul 2007
    Miejscowość
    to tu to tam :)
    Posty
    3,181

    Domyślnie

    oczarowanie: zara fresh za boski kolor, manduca za fajne wakacje z Hania na plecach
    rozczarowanie: leoś natur, ale to pewnie dlatego, ze troszkę inaczej go sobie wyobrażałam...
    Hania - 01.01.2007 r.
    http://okiemrudej.wordpress.com/

  8. #68
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    208

    Domyślnie

    Oczarowanie : cynober - kocham tą wełnę,nic tak dobrze nie otula i nie nosi , jak on . Ach , no i upolowany , ale już wysłany dalej w świat MT Tulikowo
    Rozczarowanie : sposób tkania Maruyamy . Nie mam pojęcia , czy wszystkie wszystkie vatki są tak tkane,bo tylką Maru miałam w łapkach , ale zdecydowanie wolę coś bardziej mięsistego
    Iskierka (19.03.2009)

  9. #69
    Chusteryczka Awatar irla
    Dołączył
    Dec 2007
    Miejscowość
    華沙
    Posty
    1,874

    Domyślnie

    oczarowanie - bambus z lnem - za miekkośc, elastyczność i elegancję
    rozczarowanie - kaszmir didka grafitowy oraz elipsy kaszmirowo-jedwabne - cienizna i delikatność chyba wole "masywniejsze" chusty
    marzenie - jedwabne ptaszki didka
    By dziecko się uczyło, To dla dobra sprawy, Wpójmy mu, że Świat, cały, Jest bardzo ciekawy.
    Każda dziedzina wiedzy warta jest zachodu. Najlepiej gdy ich pozna, wiele już za młodu.

    by Anonim z sieci

    Tu i Teraz.


  10. #70
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    695

    Domyślnie

    a ja się z Irlą absolutnie nie zgadzam jeśli chodzi o elipsy. To moje oczarowanie 2009 r. i noszę ją ze sobą wszędzie. Serio. Jestem teraz w pracy a ona leży obok. Razem z pouczem
    Ewa - mama Martyny (27.05.2008 r.), Jeremiego (26.06.2009 r.) i Konstantego (04.03.2012 r).

  11. #71
    Chusteryczka Awatar irla
    Dołączył
    Dec 2007
    Miejscowość
    華沙
    Posty
    1,874

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ninuczka Zobacz posta
    a ja się z Irlą absolutnie nie zgadzam jeśli chodzi o elipsy. To moje oczarowanie 2009 r. i noszę ją ze sobą wszędzie. Serio. Jestem teraz w pracy a ona leży obok. Razem z pouczem

    najważniejsze że każda chusta znajdzie swojego amatora i wielbiciela
    By dziecko się uczyło, To dla dobra sprawy, Wpójmy mu, że Świat, cały, Jest bardzo ciekawy.
    Każda dziedzina wiedzy warta jest zachodu. Najlepiej gdy ich pozna, wiele już za młodu.

    by Anonim z sieci

    Tu i Teraz.


  12. #72
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    695

    Domyślnie

    Ewa - mama Martyny (27.05.2008 r.), Jeremiego (26.06.2009 r.) i Konstantego (04.03.2012 r).

  13. #73

    Domyślnie

    Mnie absolutnie oczarowały jedwabne skowronki, no i jestem mega napalona na te wełniane o których marzyłam od dawna
    Poza tym zakochałam się w nino miodowo-szafranowym, złotych rybkach, rudej nati z kaszmirem.
    Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie wełniany pasiak aare, genialnie się wiąże, dociąga, nie ma takiej drugiej szmaty!
    Rozczarowania tak jak u większości z Was: limitowane cienizny didymosa.

  14. #74
    Chustoguru Awatar marta-la
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    8,109

    Domyślnie

    A ja dziękuję tym którzy napisali kilka ciepłych słów o moich mt
    Dla mnie
    oczarowanie:
    - Angel Pack i wygoda związana z noszeniem w nim, to była dla nas jedyna alternatywa dla mt
    - możliwość noszenia jako taka i to że mogłam z dzieckiem na plecach wakacyjnie biegać po górach
    - KATMANDU które pokochałam od pierwszego wejrzenia
    - uroda i kolorystyka RAPALU BRĄZ PAISLEY - uwielbiam to zestawienia kolorystyczne
    - wielki plus generalnie dla BEBELULU za urodę bo zachwyciło mnie tam więcej: łowickie wzory, lawendy a przyznaję że jestem z osób które nie znoszą fioletów - to taki dowód że u nas też się da zrobić coś ładnego

    rozczarowanie:
    - Manduca - chyba spodziewałam się nie wiadomo czego
    - nosidło Connecta - wbijało mi się wszystko co się da, nie dogadałam się



  15. #75
    Chustoholiczka Awatar marza
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    3,303

    Domyślnie

    Oczarowanie:
    -len natur/len Lago Didka,tylko szkoda ze wygladają jak prześcieradło
    -pawie zafarbowane
    -Jade Deli za wygląd,i jej chropowatość
    -antarcyt- miękki,kolor przypadł mi do gustu,ale rozczarował czym innym.
    -nubigo-super nosidło!!Dopracowane,a do tego za dobrą cene


    Rozczarowania:
    -babole w niektórych chustach które do mnie trafiły
    -Lana Atumn
    -indio limitowane
    -stara LL,bo pasiaki są naprawde ok
    -babylonia
    -storcz bio
    -kolor brązu w wełence Japan Bo nośność ma super,i ogólnie jest wooow!!!
    Ostatnio edytowane przez marza ; 06-01-2010 o 14:08
    Marzena,mama Neli(X'2004) i Poli(VII'2008)
    Doradczyni po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ®

    Zielona Mama.pl chusty, nosidła ergonomiczne, pieluszki wielorazowe. To także wypożyczalnia chust i nosideł oraz nauka wiązania chust we Wrocławiu. Zapraszamy do sklepu stacjonarnego! Wrocław ul. Czarnieckiego 29A/AB

    Chusty tkane Little Frog

  16. #76
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marza Zobacz posta
    Oczarowanie:
    -len natur/len Lago Didka,tylko szkoda ze wygladają jak prześcieradło
    a ja właśnie ostatnio pokochałam obrusik (czyt. len natur). kto by pomyślał...
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  17. #77
    Chustomanka Awatar YPSI
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Londyn/Poznań
    Posty
    791

    Domyślnie

    OCZAROWANIE
    Didymos:
    - pawie czarno-białe ( za nośność i wygląd)
    - Nino Petrol bawełna oraz Malve i Antracyt Nino wełna (boskie w noszeniu, milusie w miętoleniu i cudne w wyglądzie)
    - indio z wełną - cynober, rotbuch, kobalt i terra (za mega wypaśną nośność, ciepło i prostotę wiązania)
    - pasiaki z wełną (jw + piękne kolory Aare i Katji)
    - elipsy jedwabne lawendowe (za kolor, prezencje i zadziwiająco dobrą nośność)
    NATI
    - Grecja Nati (niesamowita miękkość, kolor ciemna zieleń prześliczny a nośność bardzo mnie zaskoczyła in +)
    - Nati pasiak wełna (bardzo, bardzo porządna chusta, choć mam ją króciuko...)
    - Nati bambus z lnem (ciekawe, oryginalne połączenie materiału poskutkowało bardzo dobrze noszącą i ładną w wyglądzie chustą)
    INNE
    - Girasol Dzika Orchidea (kolorystyka i nośność wyśmienite)
    - ZARA (za kolory i wzór)


    ROZCZAROWANIE
    - Babylonia (za nośność, bo kolory ma ładne)
    - ZARA i JADE (za nośność)
    - limity Didka
    - chusty z jedwabiem (prócz ww - elipsy) i z lnem (prócz ww - Nati) no nie umiem się z nimi dogadać, jedne się wżynają niemiłosiernie a drugie są takie toporne...
    - ogólnie chusty kółkowe...
    - pouche
    - chusty krótkie poniżej 5 ale to wynika z małego komfortu noszenia na plecach w wiązaniu prostego plecaka, po prostu...
    - Lisa Didkowa (na zdjęciach na monitorze wygląda ciekawiej niż w rzeczywistości)
    Monika, mama Franka (29.11.2006) i Małgosi (23.07.2008)

  18. #78
    Chustomanka Awatar jujama
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    okolice Legionowa :)
    Posty
    1,328

    Domyślnie

    Oczarowania:
    -Pawie, za kompaktowość, łatwość wiązania, nośność i wzór (jestem jego fanką)
    ...potem długo nic i...
    -aare wełniane

    Rozczarowań:
    jako takich nie ma, są po prostu chusty, które jakoś tam mniej mi pasowały. Moja miłość trwała w takich przypadkach krótko
    JUlcza (16.04.2006), JAcusiowa (9.05.2008) i MAćkowa (14.12.2012) mama Magda
    http://jama-jujamy.blogspot.com/

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •