czesc!
hehe, chyba kazda kiedys myslala, ze jedna chusta wystarczy, a pomysl ze "stosikiem" byl smieszny co najmniej![]()
cześć
hehe jakbym siebie czytała, jak jeszcze niechustowa byłam i moja koleżanka powiedziała mi że kupiła sobie chustę i nosi dziecię, powiedziałam "super" a jak powiedziała, że za prawie 300zł (hopek) popukałam się w głowę "ileeee??? za kawałek szmaty???!!!!" a ostatnio ona się ze mnie śmiała jak przyszłam do niej z dwumiesięczną wtedy moją córką w chuście i powiedziałam, że od urodzenia Hanki to już 4rta szmatai że cholera "nie mam w czym chodzić (czyt motać) "
ale niestety wśród tych moich czterech puch i elastyk robią sztuczny tłum
jkestem mocno ograniczona finansowo ale gdyby nie to to pewnie miałabym już niezły stosik bo kocham kolorowe szmatki
![]()
Stara tez nie bardzo mam nadzieję
Thanx
witam również z Wrocka![]()
P.S.: Mów mi Małgorzato
Witaj! I powodzenia z polowaniem na moosa życzę(niejedna już próbowała, ale nielicznym się udało!)
Ewa - mama Martyny (27.05.2008 r.), Jeremiego (26.06.2009 r.) i Konstantego (04.03.2012 r).