Pokaż wyniki od 1 do 20 z 29

Wątek: Wstydzę się!!!!

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar dominika79
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    1,384

    Domyślnie

    a ja lubie wózek nawet bardzo a jak mam isc mierzyc jakis ciuch to przydaje się bardziej niz chusta ;P
    H- 28.06.2008 r., M -05.06.2001 r.


    mojdom13.blogspot.com

    http://http://www.chusty.info/forum/...ad.php?t=46784pieluszki wielorazowe

    ---> w razie zapchania skrzynki pw---> dosr@poczta.wp.pl

  2. #2
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dominika79 Zobacz posta
    a ja lubie wózek nawet bardzo a jak mam isc mierzyc jakis ciuch to przydaje się bardziej niz chusta ;P
    No tak - bardzo sluszna uwaga.
    Dawno na zakupach 'ciuchowych' nie bylam .....wiec o tym nie pomyslalam Zwykle chodze bardzo rzadko (bo generalnie tego nie lubie), a wtedy meza ciagne (bo duzo toreb do dzwigania) - wiec on dziecko przechwytuje jak trzeba

  3. #3
    Chustomanka Awatar dominika79
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    1,384

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anqa Zobacz posta
    No tak - bardzo sluszna uwaga.
    Dawno na zakupach 'ciuchowych' nie bylam .....wiec o tym nie pomyslalam Zwykle chodze bardzo rzadko (bo generalnie tego nie lubie), a wtedy meza ciagne (bo duzo toreb do dzwigania) - wiec on dziecko przechwytuje jak trzeba
    ja tez nie lubie mierzyc.. ale czasem trzeba .. Hania juz mobilna wiec opcja z tatusiem na rekach w grę nie wchodzi bo ucieka

    aa i jeszcze jak gdzies na lody/kawę/ciachoidziemy to wózek bardzo przydatny
    ( i jak tłok w autobusie - ZAWSZE mamy miejsce wtedy ) - dobrze umiejscowiony podnózek na wysokosci bolesnego miesca tuz nad pięta )
    H- 28.06.2008 r., M -05.06.2001 r.


    mojdom13.blogspot.com

    http://http://www.chusty.info/forum/...ad.php?t=46784pieluszki wielorazowe

    ---> w razie zapchania skrzynki pw---> dosr@poczta.wp.pl

  4. #4
    Chustodinozaur Awatar jul
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    zachodnie podwarszawie
    Posty
    15,853

    Domyślnie

    Ja normalnie na zmianę wózek i nosidło, ostatnio wpakowałam się do osiedlowego sklepiku z wózkiem i ze zdziwieniem zauważyłam, że nie jestem w stanie przejść, bo za ciasno - dopiero zdałam sobie sprawę, że do tej pory nigdy z wózkiem nas tam jeszcze nie było!

    A wózek czasem niezastąpiony - jak chce się obiad w knajpie zjeść a nie ma krzesełka dzieciowego - w ogóle w czasie wyprawy gdzieś, gdzie nie będzie gdzie dziecka odłożyć, na zakupach z przymierzaniem, przy wycieczce po cięższe zakupy (wtedy zazwyczaj kończy się tak, że Zo przywiązana do mnie, a zakupy na wózku), w porze drzemki... No i teraz, kiedy zaczynam czekać na następne, przynajmniej na razie na wszelki wypadek nie noszę za bardzo, i pozostaje wózek (jeśli śnieg nie stopnieje zanim w końcu zakupimy, to jeszcze sanki ).
    Ostatnio edytowane przez jul ; 22-12-2009 o 13:37
    żona TEGO Jaśka
    mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)

  5. #5
    Chusteryczka Awatar kulka37
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,893

    Domyślnie

    Czasem wózek też jest ok.Wszystko dla ludzi!Zero wstydu kochana!Dałaś radę

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •