Zona kuzyna mojego meza w lisptopadzie urodzila synka i choc widziala jak nosze swojego malego, choc pozwolila sie zamotac, choc stwierdzila, ze malemu chyba dobrze, bo nie placze.... to na koniec stwierdzila, ze 200 zl nie bedzie wydawac na kawalek materialu....

Tak samo bylo z druga kolezanka, kupila takie obrzydliwe nosidle na allegro, gdzie maluch wisi przodem do kierunku swiata, pod jakims dziwnym katem Baby Bjorn w porownaniu z tamtym swinstwem to luksus No coz, niektorych ludzi nie da sie namowic.