Hehe też oszalalam na punkcie girasoli 2 już mam niesprzedawalne- amitola i rainbow dreamy, czekam na sambę prawdopodobnie się skusze na lachicabonite diamentową i bardzo żałuję że sprzedalam sierrę, była piękna i taka mięsista, boska no ale wiem że trafiła w dobre ręce. No i marzę o VV