może stąd, że jak zaczynałam przygodę z chustowaniem to wszystkie girasole były diagonalne, cieniuchne i naprawde trzeba było sie przyłozyc do wiązania ciężkiego dziecka.
ale to już historia, choć jak widać trudno zmienic ludzką świadomość

teraz wszystkie są skosnokrzyzowe, grubsze i zupełnie inaczej pracuja po skosach
za to trzeba się mocno naszukac, zeby znaleźć używke diagonalną, a takie sa z kolei najlepszymi, najmilszymi chustami dla niemowlaczków
