powiedzcie mi mądre niewiasty taką rzecz:
patrzę na fotę producencką amitoli i bardzo mnie te kolory urzekają.
ale jak porównuję z takimi codziennymi zdjęciami -że tak powiem - zwyklych użytkowniczek, to już nie jest taka BARDZO piękna.
to jak to jest z nią?
nie chciałabym się ewentualnym zakupem rozczarować...

doprecyzuję - o intensywność kolorów mi chodzi przede wszystkim