Pokaż wyniki od 1 do 20 z 299

Wątek: MT pathi by alcia_MT

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar aliona
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    mieszkam w Łodzi, gdzie nawet bieganie psom szkodzi
    Posty
    4,268

    Domyślnie

    MT odleciał, czas na recenzję

    - wygląda bajecznie! dużo ładniej w rzeczywistości niż na zdjęciach.
    majstersztyk wykonania, piękne aplikacje.
    - bardzo fajny delikatny, mięciuchny w dotyku sztruksik, lekko śliski ale nie za bardzo. ja w ogóle nie lubię sztruksu jako takiego, ale ten mnie urzekł.
    nie wiem tylko czy nie będzie się szybko wycierał.
    -z przodu nosiło mi się genialnie! dużo wygodniej niż w chuście. z resztą ja już dawno z przodu w chuście nie noszę, ale dzieć akurat miał zły humor przed snem i potrzebował przytulanka brzuś do brzusia no i było bombastycznie! tak mi się pięknie ułożył i zasnął, że ach. noszeniem z przodu w tym mietku jestem zachwycona! cudownie otula i idealnie układa sie na dziecku.
    - no to żeby nie było za wesoło, to na plecach noszenie mi nie wyszło za bardzo, ale zdecydowanie przez moją nieumiejętność poprawnego wiązania na plecach
    (mam bardzo mało doświadczenia z mt).
    miałam wrażenie, że panel jest za wąski dla nas (ale raczej nie, skoro z przodu było ok ), jakoś nie mogłam umieścić młodego tak żeby panel ładnie okrywał boczki i był od kolanka do kolanka.
    niby przy takim dużym dzieciu (rok i 8 miechów) to już nie jest istotne, ale ja lubię jak jest od kolanka do kolanka. zapomniałam zmierzyć panel. tak z czystej ciekawości żeby wiedzieć.
    jednak wiązanie na plecach lepiej mi wychodzi w chuście, w mt nie mogłam tak ładnie przykleić do siebie dziecia.
    - szerokość pasów idealna! ja jestem osobnikiem drobnym i wąskoramiennym te pasy były jak dla mnie stworzone.

    podsumowując, bardzo fajny mt, żałuję, że nie mogłam dłużej go pomęczyć i potrenować wiązania na plecach, pewnie w końcu bym się naumiała.
    bardzo chciałabym mieć go na własność.
    złotowłosa i trzy misie
    <3 <3 <3

  2. #2
    Chusteryczka Awatar aurora
    Dołączył
    Mar 2009
    Posty
    2,180

    Domyślnie

    Ode mnie słów parę:

    Cieszyłam się jak dzika, kiedy zobaczyłam, że powędruje do mnie MT mniejszy, zielono-sztruksowo-ptakowy. Bardzo w moim klimacie. Cieszyłam się również, że byłam pierwszą testowaczką, bo miałam okazję zobaczyć, jak się taki zupełnie nowy MT zachowuje. Testy na 9 i pół miesięcznym Bartku, 9 kilo żywej wagi, ubranka nosi na 74/80. Panel idealnej szerokości, nieco sztywny, co jest zasługą ptakowej aplikacji. Mniemam, że noszenie tę niedogodność niweluje. Pasy fajnie poszerzają panel w razie potrzeby, ale mam wrażenie, że były dla mnie ciut za szerokie. Noszę rozmiar 38 i mam raczej wąskie ramiona, a ciekawa jestem, czy zwężenie pasów wpłynęłoby na jakość noszenia. O wykonaniu powiem tylko, że jest PIĘKNE! Z kapturka nie korzystałam wcale, bo zagłówek dobrze potrzymywał główkę podczas snu, a pomysł z torebką bardzo trafiony na szybkie wyjścia! Pomieściła: telefon, klucze, pieniądze, chusteczki, dwie siatki na zakupy, pomadkę ochronną i parę kamyczków zebranych na spacerze

    Teraz wrażenia z noszenia:
    - z przodu nosiłam do szybkiego spacyfikowania syna, MT sprawdził się znakomicie
    - z tyłu na dłuższe spacery i, uwaga, nosiło mi się lepiej niż w chuście!
    - po raz pierwszy mój mąż, na pytanie o wrażnia, powiedział: "Podoba mi się" i pozwolił się zamotać na plecach (on z chustowych w kieszonce z przodu), niestety, tu zdjęcia brak
    - po raz pierwszy przy testowanym produkcie miałam poczucie, że jest on bardzo mój, i czułam się dziwnie pakując go do wysyłki następnej forumowiczce. Mój mąż na to: "Zostaw go sobie, powiedz, że kupujesz" Chciałabym

    Mała fotorelacja, szkoda, że nie ma zdjęć "wyjściowych".



    Kiedy dzieci są małe, daj im korzenie, a kiedy są duże, daj im skrzydła.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •