Pokaż wyniki od 1 do 20 z 299

Wątek: MT pathi by alcia_MT

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar giovanka
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Poznań i okolice
    Posty
    1,001

    Domyślnie

    Gościliśmy u nas nosidełko duże.
    Miało okazję nosić ponadtrzyletnie dziecko i dziecię pomiędzy 1,5 a 2 lata. Byłam zachwycona jak szeroki panel na dole podtrzymuje pupę i nogi - dziecię nic a nic nie kolebało się na boki!
    Pasy wygodne, bardzo dobrze wypełnione. Osobiście nie lubię długich pasów, no ale w końcu mei tai to mei tai, majtać się musi plusem pasów jest to, że można się nimi omotać dla maksymalnego komfortu mamy i dziecka
    Dziecię spało wygodnie, nie było żadnych prostestów i dyskomfortów, jednym słowem
    Nosidło uszyte bardzo starannie, piękne i godne polecenia!
    Tymek - maj 2011, Maksiu - styczeń 2013, Beniu - październik 2015, Marianka - sierpień 2017

  2. #2
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2014
    Posty
    240

    Domyślnie

    Przede wszystkim: bardzo dziękujemy za możliwość testowania nosidła większego.



    Testowaliśmy we troje: synek (9,5 miesiąca, 8,5 kg), mąż i ja. Był to nasz pierwszy kontakt z nosidłem MT, wcześniej używaiśmy tylko chusty. Nosiliśmy wyłącznie na plecach. Oprócz nas, nosidło przymierzała też nasza koleżanka na swoim 13 miesięcznym synku (12 kg) i była zachwycona wyglądem, wygodą i zupełnie wszystkim.


    To, co się od razu rzuca w oczy to dokładność i estetyka wykonania - myślę, że nosidło zniesie intensywne używanie przez więcej niż jedno dziecko. Rozmiar okazał się za duży, ale po podwinięciu panela już wszystko dobrze się układało. Plusem były dla mnie wypełnione pasy, chociaż dla bardzo bardzo szczupłej osoby wypełnienie pasa biodrowego może sięgać za daleko i utrudniać zawiązywanie. Poza tym spodziewałam się, że nosidło będzie po złożeniu mniejsze i da się je łatwiej wcisnąć do torebki - okazało się bardzo podobne rozmiarowo do mojej chusty 4,6 m. Myślę, że te wypełnienia dość mocno je powiększają, ale mimo wszytsko uważam je za ogromną zaletę.


    Co do porównania do chusty to MT szybciej i łatwiej się zakłada, myślę, że z pomocą drugiej osoby można spokojnie i bez robienia wielkiego szkolenia "załadować" dziecko zupełnie niedoświadczonej osobie, np. babci czy koleżance. Jednak samodzielne włożenie małego i ruchliwego dziecka na plecy wydaje mi się trudniejsze niż w chuście. No w każdym razie z chustą radzę sobie sama, a z nosidłem jakoś się nie odważyłam, zwłaszcza, że panel był za szeroki i podczas zakładania nóżki zamiast same układać się na zewnątrz to wpadały pod spód i trzeba było poprawiać. Pewnie to kwestia wyłącznie wprawy. Jeśli porównywać pod względem wygody noszenia to mi było równie wygodnie jak w plecaku prostym, ale mąż uznał, że woli plecak z chusty, bo w MT przy około godzinnym noszeniu pasy mu się wrzynały. Dziecko też chyba woli chustę, bo spokojniej w niej siedzi, ale może to tylko była kwestia momentu i nastroju.


    Podsumowując: zgłosiłam się do testów, bo wydawało mi się, że pora zmienić chustę na nosidło. Jednak teraz to przyznam, że się jeszcze trochę wstrzymam, bo chusta jest dla nas po prostu wygodniejsza no i już ją mamy . Natomiast myśle, że jak maluszek trochę podrośnie i w chuście będzie mu zbyt ciasno to kupię nosidło MT Pathi. Uważam, że jest ono warte swojej ceny, zwłaszcza, że powinno posłużyć więcej niż jednemu dziecko. Oglądałam też galerię dotychczas wykonanych nosideł i jestem pod ogromnym wrażeniem jak niesamowite rzeczy Pathi potrafi wyczarować z kilku kawałków materiału.

  3. #3
    Chustofanka Awatar beati_becia
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Tomaszów Lubelski
    Posty
    474

    Domyślnie

    Czas opisać naszą przygodę z MT pati otrzymanym do testów.
    Nosidło super uszyte, dokładnie, estetyka wykonania na 6-tkę. Fajne jest to, że wzory po obu stronach nosidła są różne. Wypełnienie pasów jest w sam raz, nosiłam małego klocuszka (12,5 kg) i wcale tego nie odczuwałam, moje plecy to wytrzymywały . Mamy porównanie z hybrydą by pani_olo, w nom jest problem z pasem biodrowym, bo nie trzyma się dobrze pleców, odgina się i trochę ten sztywny pas się wbija w biodra. W mietku tego nie było, czułam się komfortowo. Mietek szybko się zakłada (mała nie protestowała, przy zakładaniu) i równie szybko i bezproblemowo zdejmuje.
    Zdjęcia dodam później.
    1% dla Michała: http://www.1000dzieci.pl/lista/szukaj/typek
    Michaś - brykacz nad brykacze październik 2010, Hania - nie dotykaj mnieczerwiec 2013 i Dominik Aniołek (*) 12 styczeń 2017

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •