-
Chustomanka
Dziś nosiłyśmy się z Olą w testowym mniejszym MT. Dawno już w mietkach nie nosiłam, ale ten przypomniał mi, co w nich jest takiego superowego - czułość chusty i wygodę nosidła. Przyznam, że wiązanie mietka to małe miki, a i łatwo dopasowuje się do siebie i dziecka.
MT Pathi jest bardzo starannie uszyty - jako osoba szyjąca potrafię docenić proste szwy i nieskazitelne aplikacje.
Wzór, jak najbardziej na plus - ładne połączenie kolorów morskiego z beżowym.
Wiązanie, jak już wspomniałam, bezproblemowe, tylko pasy naramienne, jak dla mnie, za długie. Zwężany po środku panel daje ten plus, że latem jest większy przewiew i dziecko się nie przegrzewa (a dziś mieliśmy 27 stopni!) Troszkę przeszkadzały Oli pasy na wysokości jej oczu, ale jak zasnęła, to nie było problemu. Może jest troszkę za długi po prostu dla niej. Nosiłyśmy się ponad godzinę i było mi bardzo wygodnie.
Fajnie, że jest w komplecie dodatkowy, odpinany kapturek oraz saszetka przypinana do pasa biodrowego.
Dziękuję za możliwość testowania - mogę potwierdzić, że MT Pathi to fajne mietki.
po prostu Agata

-
Chusteryczka
Recenzja łączona moja i Małża, niestety nie było mi dane nosić (35 tydz ciąży
) ale mogę ocenić walory estetyczne, które powiem szczerze zrobiły na mnie nie małe wrażenie, a podobno jestem estetką. Staranność wykonania na najwyższym poziomie.
Nosił się Mąż, dlatego poprosiłam Jego by napisał parę słów. Zaznaczę tylko, że Mąż chustował Jaśka niejednokrotnie, ale raczej dawno temu czyli do ok 9 m-ca, z nosidłami nie miał nigdy do czynienia 
Przytaczam zatem :
"Nosidełko bardzo ładnie ozdobione.
Pierwsza próba wypadła poprawnie, ale bez rewelacji. Podczas noszenia na brzuchu twarzą do siebie miałem wrażenie, że synek lekko odstawał. Ciężko mi go było odpowiednio dociągnąć. Ponadto w trakcie spaceru górne szelki ocierały się o twarz malucha. Po dłuższym spacerze z 13kg dzieckiem czułem ból w ramionach i plecach pomimo szerokich szelek. Być może to wina złego dociągnięcia, albo faktu że 13kg nie powinno się nosić z przodu.
Kolejna próba z noszeniem na plecach była dużo lepsza zarówno dla mnie, jak i dla malca. Miał lepszy widok i wygodniej mu się siedziało. Ja też nie czułem jego ciężaru i nawet po długim spacerze większego zmęczenia.
Generalnie bardzo przydatne na spacery przy dobrej pogodzie, ale wymagające wprawy przy zakładaniu dla początkującego z nosidłami
"
Na pewno weźmiemy pod uwagę zamówienie Alciowego Mietka dla siebie.
I kilka fociszy


Dziękujemy za możliwość testowania
Ostatnio edytowane przez Zuz ; 11-10-2011 o 00:11
Coach dyplomowany SWPS
Doradca d/s noszenia dzieci w chustach Akademii Noszenia Dzieci
Certyfikowany Instruktor Masażu Shantala 
-
Chustomanka
-
Chustofanka
-
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum