kocham mancuce i noszę- acz ma kilka minusików:
-moja drobinka dość długo była w przedziale,że wkładka pomniejszająca już nie pasowała a manduca jeszcze sama w sobie była dobra
-lepiej nosi sie mężowi niż mnie- ja mała i chuda nie mam jak sie dobrze podociągac paski sie kończą ( albo rozbestwiły mnie podociągane chusty)-chyba ze jestem w cieplejszych i grubszych ciuchach;
Za to mąż jest jej zwolennikiem i wad żadnych nie widzi