Ja nosiłam dziś trochę w Manduce i jestem zadowolona. Materiał jest bardzo fajny i sprawia wrażenie przewiewnego. Nosidło jest bardzo starannie wykonane, a klamry wydają się mocne. Pasy naramienne wydawały mi się wygodne. Ogromnym plusem dla mnie jako dla matki podrośniętego, chodzacego dziecka jest łatwość zakładania i zdejmowania. Dzieć wydawał się zdecydowanie lżejszy niż w chuście. Wczoraj nosił mój mąż i był zadowolony.
Do nosidła dołączony jest worek, który można nosić jak plecaczek, moim zdaniem to fajny pomysł.
Minusem jest dla mnie to, że pas biodrowy jest dla mnie ciut za luźny (mam 70 cm w pasie) i za sztywny. Gdy nosiłam na plecach to mi to zbytnio nie przeszkadzało, ale jak miałam Basię z przodu, to ciężar opierał mi się na kościach biodrowych, co nie było zbyt przyjemne (bo u mnie są one ledwie obciągnięte skórą) Myślę, że nawet ciut tęższe osoby już nie będą miały tego problemu, a ja spróbuję się najeść przed spacerem
![]()
Przepraszam, że tak chaotycznie, ale dzieć mi marudzi.
W najbliższym czasie będziemy dużo korzystać z tego nosidła, więc za parę tygodni zdam dalszą relację.



Odpowiedz z cytatem