Testowałam Manducę przez 1,5 tygodnia z moim zbuntowanym (chustowo) szkrabem. Rewelacyjne jest w niej to, że błyskawicznie się zakłada (jak to ergonomik) i że wysokość panelu można regulować nie wyciągając dziecka z nosidła. Patent z suwakiem się sprawdza. Do minusów zaliczyłabym liczbę klamerek - niby fajnie, bo można nosidło dopasować tu i ówdzie, ale mój bobas rozglądając się intensywnie na boki trafiał nierzadko głową w klamerki na ramionach :/. Poza tym oferta kolorystyczna Manduki jest baaardzo skromna...