Tak, kangi już płyną. Nie było sensu ich ściągać zimą
dodam jeszcze, że niezależnie, czy sie roluje czy wiąże supełki - grunt to dobrze dociągnąć. Wtedy nic nie opada. Mówie to ja, posiadaczka niezbyt obfitych peryferiów
Kasia
Tak, kangi już płyną. Nie było sensu ich ściągać zimą
dodam jeszcze, że niezależnie, czy sie roluje czy wiąże supełki - grunt to dobrze dociągnąć. Wtedy nic nie opada. Mówie to ja, posiadaczka niezbyt obfitych peryferiów
Kasia