dzis juz trzeci dzien kiedy pozegnalismy pieluchy. zostaly na spacer i spanie ale w dzin juz majtki. Hela po okresie pieknej komunikacji weszla w kolejny strajk wiec mi juz rece opadly i przyspieszyly decyzje. nie wiem czy to nie za wczesnie i nie bedziemy musieli sie rakiem cofac... na razie jest tak ok 60 - 70 % nocnika. nocnik grajacy ale jakos nie robi na niej wiekszego wrazenia "dla elizy"
jakies rady dziewczyny?




Odpowiedz z cytatem
taka rada. Nawet jak bedzie ci sie wydawac, ze to troche za wczesnie, to tylko podlogi ucierpia, ale nie ma co sie cofac i zakladac pieluche spowrotem, jesli nie ma ku temu jakis powazniejszych przeslanek niz tylko plamy na dywanie 







zakładałam jej majty a ona "chcę misia/pieska/kocia!" (oczywiście odpieluchowywanie bez zdjęcia pampków nie przynosiło zadnych efektów a taką miałam nadzieję oszczędzić dywany) w zwykłych majtkach nie bardzo lubiła chodzić ale przynajmniej dokuczało jej ze mam w nich mokro. No to pojechałam do centrum handlowego i w 6ciu sklepach wykupiłam wszystkie majtki ze zwierzątkami. I teraz mówię "nie zmocz pieska bo piesek chce mieć sucho i ona tak się nad tym pieskiem lituje że pieczołowicie zdejmuje majtki przed sikaniem ( nawet jeśli akurat sika na kanapę 