i jak wrażenia już po upraniu? wyschły Wam?![]()
i jak wrażenia już po upraniu? wyschły Wam?![]()
Syn 2006
Córa 2008
Syn 09.2014
Nie mogę się doczekać! No i nie wiem, czy dostałam dobrą chustę, bo zamawiałam róż, a Mąż zerknął przy odebraniu i opowiedział mi, że: "no widziałem, fiolety takie". Ale wiadomo - to facet, więc może pomylić róż z fioletem. Dziś rano był zabiegany i nie zdążyłam Mu powiedzieć, żeby zerknął jeszcze raz, rzetelniej![]()
Ewa - mama Martyny (27.05.2008 r.), Jeremiego (26.06.2009 r.) i Konstantego (04.03.2012 r).
tam jest jeden fioletowy pasek, więc może to widział mąż. dzisiaj rano wyschnięta nati zmiękła![]()
wrażenia na szybko i gorąco, bo natka choć wyprana i wyprasowana, to jeszcze ogony wilgotnawe
miękciejsza (ale słowo hehe) niż wczoraj
bardzo fajna w wiązaniu
taka troszkę chropowatadelikatnie podszczypuje
fotki z katją (katja cięższa zdecydowanie i bardziej zbita) i zamotaną młodą (na szybko i byle jak, byle do fotek):
zaraz idziemy na spacer.
Ładna.
Bardzo ładna. No i małż miał racje,bo troche fioletu tez w niej jest. Na zdjeciach NAtalii wydawał mi sie zupełnie inny kolor.
no właśnie, miałam uczucie, że ona lekko podgryza i się tego trochę boję...
śliczna, ale zupełnie inna niż na fotach nati.
myślałam, że to róż![]()
złotowłosa i trzy misie
<3 <3 <3