Steph kupuje wszystkie chusty, ktore didek wypuszcza, kolekcjonuje od dobrych kilku lat, ma rozne niesamowite 'perelki' chustowe. Znam ja tylko wirtualnie, kilka razy mailowalysmy do siebie, odpowiadala na moje pytania dotyczace chust. Dwojke dzieci Steph stracila, niedawno urodzil sie jej nastepny maluszek. Jej cala rodzina jest zakrecona baardzo mocno na punkcie chust, maz tez nosi, tez ma swoje ulubione chusty.
Jej pasja to chusty, zbieractwo, kolekcjonerstwo. We wszystkim oczywiscie nie nosi, teraz zrobila ''mala'' wyprzedaz na TBW, takie tam wietrzenie stosika, okolo 30+ chust poszlo po most, glownie te w ktorych niezbyt chetnie nosi.
Steph jest pierwsza osoba, ktora ma dostep do wszystkich nowosci didkowych, chetnie i rzetelnei opisuje plusy i minusy kazdej chusty, robi duzo fotek, bardzo lubie czytac jej watki.



Odpowiedz z cytatem









. Jakby jedną nosić każdego dnia to 4 miesiące zajmie, żeby przejść przez cały stosik
. To jest naprawdę kolekcjonerstwo. Tyle to nawet wiele ze sklepów nie ma. Chciałabym potestować ten stosik 




