U mnie ranking wygląda tak:
1 - Storchenwiege, dobrze złamane pasiaki albo leo to jest coś co do tej pory nie zostało u mnie przebite przez żadną chustę
2 - Didymos - indio oczywiście
3 - Vatanai - próbowałam żakard dwa razy i jestem zachwycona konstystencją materiału, jak i nośnościa przy niezbyt ciężkim dzieciu