obiecane fotki:

w akcji. światło sztuczne




a teraz w świetle dziennym:



te dwa najlepiej chyba oddają kolor




w towarzystwie lnu


muszę przyznać, że chusta mnie codziennie coraz bardziej zachwyca. Chyba sprawię sobie taką długą to jedna z najpiękniejszych chust jakie widziałam.