Dzisiaj dotarla do mnie czekoladowa moby. To taka chusta przechodnia, ktora bedzie przeznaczona na cel charytatywny. Jestem juz 10 uzytkownikiem tej chusty i:

- jest niezniszczona, niezmechacona, wyglada jak nowa, elegancka, malutki supelek, mimo tak wielu uzytkowniczek

- jest BARDZO przewiewna, mimo ze lekko rozciagliwa, ale 100% bawelny, milusia, cienka

- zaskoczyla mnie jej niezla nosnosc (synek wazy 8,5kg), wcale nie osiadala, chociaz zamotalam bardzo ciasno - po wlozeniu dziecka w sam raz

- mozna motac sie na stale i wkladac i wyciagac dziecko wielokrotnie, co sprawdzilam dzisiaj podczas jazdy samochodem

- na krotkie trasy mozna zostawic dziecko w 2x, czyli nie nakladac dodatkowo poprzecznej poły, chociaz wtedy bardziej czuc ciezar

- latwo sie mota plecaczek z krzyzem

Teraz dopiero zrozumialam, dlaczego ta chusta jest idealna dla malych dzieci. Kupie na pewno przy nastepnym dziecku, polecam bardzo.

I pare fotek:

Tu w 2x, czyli bez nakladania poly poprzecznej


W plecaczku, ktory zamotalam w jedna chwilke:


I wiazanie przepisowe: