Cytat Zamieszczone przez IzaBK Zobacz posta
ja robię kok "banan" spinany taką "szczęką", i żadnych wsuwek, żeby Gaja nie zjadła. U mnie działa, no ale moja młoda najczęściej ma unieruchomione ręce i to akceptuje Ale jak mi skubie włosy na karku, to boli, faktycznie.. zawsze można bluzę z kapturem pod chustę założyć i potem kaptur na głowę
To fajny pomysl z tym kapturem jest Bo u mnie zadne koki, nawet te nad samym czolem, nie pomagaja - Mloda wyciaga sobie wlosy z kazdej fryzury i tarmosi niemilosiernie.