Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 61

Wątek: witam się i zapraszam:)))

  1. #21
    Chustoholiczka Awatar Linda
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Stare Babice
    Posty
    5,004

    Domyślnie

    Moja mama sama odpieluchowala moja Savke, gdy mala miala 19 miesiecy. Bylismy wtedy na wakacjach w PL, babcia zdjela wnusi pampka i pozwolila biegac malej bez pieluszki. Po rowno 2 dniach moje dziecie zalapalo o co chodzi, a ze bardzo duzo i wczesnie mowila, to za kazdym razem jak zrobila siusiu do nocnika pytla 'mamo, czy super jestem?

    Moja mama cieszy sie, ze wysadzam tez Orlinka, umie zakladac rozne pieluszki, zapinane na rozne zatrzaski i rzepy. Natomiast tesciowa moja nie chce wysadzac Orlando, mowi, ze ten jej ucieka z nocnika, a poza tym te pieluchy 'sa takie skomplikowane'..

  2. #22
    Chusteryczka Awatar Iwanna.T
    Dołączył
    Aug 2008
    Posty
    1,661

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Linda
    Moja mama sama odpieluchowala moja Savke, gdy mala miala 19 miesiecy. (...) Po rowno 2 dniach moje dziecie zalapalo o co chodzi,(...)
    Moja mama cieszy sie, ze wysadzam tez Orlinka, umie zakladac rozne pieluszki, zapinane na rozne zatrzaski i rzepy. Natomiast tesciowa moja nie chce wysadzac Orlando, mowi, ze ten jej ucieka z nocnika, a poza tym te pieluchy 'sa takie skomplikowane'..
    Spryciula ta Twoja córa - dwa dni to chyba naprawdę szybko!!! chapeaux bas

    Teściowa to wygląda, jakby miała uraz do pielęgnowania Widziałam Twój stosik pieluszkowy - jak te pieluszki są skomplikowane, to ja jestem święty turecki. A chyba te 30 lat temu to i na zachodzie nie trzymali dzieci w pampkach?
    Asinus asino pulcherrimus

  3. #23
    Chustoholiczka Awatar yetta
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,202

    Domyślnie Re: witam się i zapraszam:)))

    Myślę, że tłumaczyc na siłe nie ma co. Są niestety takie osoby, których za nic nie przekona i nie ma sensu tego robić. Robić swoje i sie nie przejmować.
    SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
    Zuzanna i Franciszek
    W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.

  4. #24
    Chustofanka Awatar kindzu
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Wawa Żoliborz
    Posty
    255

    Domyślnie Re: witam się i zapraszam:)))

    Zastanawia mnie czy to ja jestem taka nakrecona i slepa ze pieluchy wielorazowe są BĄBA czy mam naprawde fajnych znajomych
    Ja jak mowie ze bym chciała bez "pampersowo" (urzywam innej firmy bo na P jeden mój syn ma uczulenie) to widze w oczach moich kolezanek podziw ... i słysze ty to masz energii Tak jak marzyło mi się noszenie w chuscie to marzyło mi sie i naturalne pieluchowanie mój mąż sie nie buntuje ... wiem ze On zostanie przy plastikach ale kto wie z czasem może tez sie przekona - ciągle mu powtarzam ze 1 "pampers" rozkłada sie 400lat!!

    Zawsze wiedziałam ze moja mama jest inna niż większość mam Była 1 z 2 osób, które nie zaaprobowały pomysłu z pieluchami wielorazowymi ... i zrobiła taka mine jak bym krzywdziła swoje dzieci narażając je na sama nie wiem so - hmm żarłoczny mocz!! Dopiero jak skwitowałam jej niezadowolenie zdaniem ze od 30 lat wymyslono troche inne techniki jak tetra i zawijana cerata to troche zmiękła ...

    Ja mysle ze dużo daje absolutna pewnosc o swojej racji ... czy tak jak ja mam ze mając piekna nowa (chociaż odkupioną) pieluche w reku wyglądam jak dziecko które dostało zabawke przytula sie i jak by mogło to by z nią poszło spac

  5. #25
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2009
    Posty
    167

    Domyślnie Re: witam się i zapraszam:)))

    Chciałam się tu przywitać. Od jakiegoś czasu podczytuję to forum, po tym jak poczytałam o EC u Annymammy alexa. Co prawda, narazie nie jestem pewna, czy będę stosować EC, ale na wielorazówki już się zdecydowałam. Teraz tylko muszę odpieluchować swoją 21 miesięczną córeczkę - nie wiem, jak to pójdzie, bo o ile kupki już od wakacji wszystkie (no prawie wszystkie, ostatnio obserwuję częściowy regres) lądują w nocniczku, to siusiu tylko, gdy da się namówić na to, by na niego usiąść. A wielorazówki mam zamiar stosować od początku (może poza szpitalem) u synka, który ma się urodzić wiosną. Mam nadzieję, że mi się uda. Narazie mam zapał i chęci - plus lekki mętlik w głowie od czytania o wszystkich możliwych rodzajach pieluszek i ich kombinacjach. A składania tetry trochę się obawiam. Pamiętam jaka byłam zmęczona w pierwszych miesiącach po urodzeniu córeczki...

    Aha, moja córeczka była noszona w chuście - najpierw elastycznej, potem tkanej - i przeze mnie i przez tatę. Teraz już nie - bo z brzuchem ciężko.


  6. #26
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    pomiędzy Łodzią a Warszawą
    Posty
    1,620

    Domyślnie Re: witam się i zapraszam:)))

    dommi: powodzenia!
    Trener Szkoły Noszenia ClauWi®, http://www.clauwi.pl

  7. #27
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2009
    Posty
    167

    Domyślnie Re: witam się i zapraszam:)))

    Dziękuję. I gratuluję z okazji narodzin córeczki!!!


  8. #28
    Chusteryczka Awatar Pondo
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    2,352

    Domyślnie Re: witam się i zapraszam:)))

    Pocieszcie mnie:/

    oczekuję dziecka, w lipcu. mam bogaty plan nie dać się reklamom, wygodnictwu(?) i przede wszystkim dać Małej to co mogę najlepsze.
    Mam zamiar po szpitalu używac pieluch wielorazowych- od razu- co by nawet mnie nie kusiło.
    Chcę gotowac jedzenei- oczywiście w odpowiednim czasie
    Kąpać bajbika, nie co dzień..tak jak kilka z Was..i wiele innych "dziwactw"
    Oczywiście, nie jestem naiwna, zdaję sobei sprawę ,że życie może to wszystko zweryfikować, ale chcę spróbowac, a może , nie znając innej formy, wejdzie mi to w krew?
    Z każdej strony- tylko M i dwie przyjaciółki stoją za mną- słysze ,że to śmieszne, głupie, po co?
    Czemu ludzi tak bardzo to mierzi, ze chcę coś wiecej starać się zrobić niż oni w ogóle próbowali?
    Mam olać wszytskich i wszystko? tak po prostu/
    pozdrawiam
    Nie wpisuję się w profil ideologiczny statystycznej chustomatki.

  9. #29
    Chustoholiczka Awatar yetta
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,202

    Domyślnie Re: witam się i zapraszam:)))

    Ja wiem co to znaczą jednorazówki i odparzona prawie krwawiąca pupcia nie mogąca sie zagoić przez prawie 2 tygodnie
    I jednorazówkom bardzo podziękuję.
    Wielorazówki
    A ludzie? Hm my jestesmy rodzicami naszych maluszków i to od nas zalezy co wybieramy dla naszych dzieci.
    Sprobuj i sprawdz czy dasz rade. To zalezy tylko od was. Trzymam kciuki.
    Jak ja zaluje ze nie mialam pojecia o wielorazowkach przy corce. I ze ni bylo mi dane uzywac ich juz w szpitalu. Ale trudno, ciesze sie ze w poszukiwaniu chusty trafilam tutaj i dowiedzialam sie.
    SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
    Zuzanna i Franciszek
    W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.

  10. #30

    Domyślnie Re: witam się i zapraszam:)))

    My też czekamy na pierwsze, a właściwie pierwszą i zdecydowaliśmy się na wielorazówki.
    A przekonuje mnie prosta rzecz - dzieciaczki pampersowe odpieluszkowuje się koło 2 roku życia (we Włoszech, gdzie teraz mieszkamy nawet później). Moja mama wspomina, że my dzieci tetrowe przenosiliśmy się na nocnik, jak opanowaliśmy chodzenie, czyli pod koniec 1 roku. I kropka.

    A poza tym, każdy kto widział wielorazówki wie jakie są śliczne Moja rodzinka przytula się teraz do zakupionych przeze mnie Itti Bitti (to futerko!) zamiast je paczką wysłać przyszłej mamie do Florencji

  11. #31
    Chustonoszka Awatar gann
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    89

    Domyślnie No to mam pytanie..

    Moja córa ma 13 m-cy. Dawno dawno temu zastanawiałam się nad wielorazówkami (podobała mi się idea), ale kiedy moje dziecię przyszło na świat, było (i jest) tak potwornie absorbujące , że sięgnęłam od razu po pampki. Było fajnie przez pierwsze miesiące, zwłaszcza że karmiłam piersią (nadal karmię), czyli rzadkie kupy co chwila i w najmniej spodziewanych momentach, to była norma. Potem wszystkie pieluchy zaczęły ją w mniejszym lub większym stopniu uczulać. Przerobiłam już prawie wszystko co dostępne na rynku , a otwartymi niezużytymi pakami obdarowałam już pół miasta - ciągle jak nie wysypka to odparzony pupiszon, płakać się chce
    Właśnie od nowa się wgryzam w temat wielorazówek. Jak na razie wykombinowałam, że dla nas chyba najlepiej będą pasowały kieszonki i do tego wkładki bambusowe. Cena mnie przeraża, zwłaszcza, że skoro zaczniemy w wieku 13 m-cy, to trudno mówić, że się coś zwróci z czasem.
    I po tym długim wstępie super ważne pytanie:
    Czy w wielorazówce z bambusem moje dziecię nie będzie się odparzać i uczulać?
    A drugie, tak trochę na marginesie. Wiem że są tu dziewczyny które szyją pieluchy, a nie mogę takowych namierzyć. Jeśli któraś utalentowana mogłaby dla nas uszyć kieszonki z PUL, to niech się ujawni Wkładki bambusowe mogę kupić osobno (nie wiem czy też dziewczyny szyją?).
    Wcześniej jako GANARA..

  12. #32
    Guest1
    Guest

    Domyślnie

    http://www.chusty.info/forum/showthread.php?t=9833

    tu masz wszystkie mamy szyjące

  13. #33
    Chustonoszka Awatar gann
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    89

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez juliwek Zobacz posta
    Dziękuję pięknie za drogowskaz!
    Wcześniej jako GANARA..

  14. #34
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    117

    Domyślnie

    no i jeszcze jest bazarek pieluszkowy http://www.chusty.info/forum/forumdisplay.php?f=103
    Mama Kasi i Kuby

  15. #35
    Chustonoszka Awatar gann
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    89

    Domyślnie

    Dzięki dziewczyny! Przydadzą się te linki
    A jeszcze proszę o radę, bo już się zakręciłam od tego całego wyboru..
    Czy dla alergika z wrażliwą skórą lepiej będzie wybrać kieszonki i wkłady bambusowe (wtedy mikropolar przy skórze ale sucho), czy raczej otulacz z wełny i formowaną bambusową (naturalny bambus przy skórze, ale wilgoć na pupie)? Jak coś źle wykombinowałam, to mnie poprawcie kochane..
    Wcześniej jako GANARA..

  16. #36
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,233

    Domyślnie

    Witam,
    ja trafiłam na ten wątek szukajac w sieci info o chuście.
    Oczekuję teraz swojego drugiego dziecka (córka Basia ma już 2,5 roku) i podjęłam decyzję, że będziemy uzywac pieluszek wielorazowych.
    Już przy Basi, miałam zamiar używac na początku tetrówek (nie miałam pojęcia, że istnieją jakiekolwiek inne pieluchy wielorazowe!!!) ale jak się w szpitalu zaczęły jednorazówki tak już idea tetrówek poszła w zapomnienie. Teraz bardzo żałuję, ze nie miałam wtedy takiej świadomości (a to przecież tak całkiem niedawno było) jak teraz.
    Podobnie z chustowaniem.
    Kiedyś w pracy, w rozmowie z koleżanką usyszałam "na wspólnych wakacjach znajomi odpieluchowali w końcu swego 3,5 letniego syna" i sie przeraziłam - jejka tak długo dziecko chodziło w pieluchach? W rozmowie z moją mamą na ten temat usłyszałam - "tak kiedyś dzieci ok. roku były już odpieluszkowane, a teraz to wygoda z jednorazówkami zarówno dla dzieci jak i dla mam."
    Mając powyższe na uwadze zaczęłam dość szybko próby odpieluszkowania córki. Szło dosyć opornie, przede wszystkim dlatego, że moje dziecko uczęszcząło do żłobka, udało mi sie je odpieluszkować dopiero w wieku 23 miesięcy, ale tylko w dzień. Na noc zakładamy niestety jeszcze pieluchę (jednorazówka) ale coraz częściej budzi nas w nocy żeby pójść zrobić siusiu.

    Dlaczego teraz mam zamiar stosować pieluchy wielorazowe?
    - zdrowie dziecka (coraz bardziej się zżymam na te wszechobecne toksyny w naszym otoczeniu - moje dziecko jest alergiczką, powoli eliminuję z codziennego życia mojej rodziny wszelkie środki stanowiące potencjalne zagrożenie - konserwanty w pożywieniu, chemia w gospodarstwie domowym)
    - ekologia (jestem przerażona poziomem a przede wszytskim tempem spustoszenia w naszym środowisku naturalnym, którego sprawcą jest nasz konsupmcjonizm, wizja iluś tam ton zużytych pampersów naprawdę do mnie przemawia)

    Opinie znajomych - mnie to nie obchodzi zupełnie. Za jakiś czas przyznają mi rację.
    Jestem przekonana, że stosowanie pieluszek wielorazowych stanie się coraz powszechniejsze w naszym kraju (nie wiem tylko kiedy, bo ze świadomością ekologiczną ogólnie kiepsko u nas) analogicznie jak obecnie żywność ekologiczna, odzież z bawełny organicznej itp., które zyskują coraz większe grono zwolenników i nie jest to dla ogółu społeczeństwa już taki całkiem nieznany temat.

    Jestem teraz na etapie kompletowania "wyprawki" pieluchowej dla maluszka i mam przy tym tyle frajdy, ze hej (no moze pomijając aspekt finansowy - na początek to spory wydatek)
    pozdrawiam
    trzymajcie proszę za mnie kciuki abym dobrze "trafiła" w pieluchy, które mnie zachęcą i uitwierdzą w słuszności podjętej decyzji

  17. #37
    Chusteryczka Awatar Aloha
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,979

    Domyślnie

    Witamy i kciuki trzymamy!!



  18. #38
    Chustoholiczka Awatar Luthienna
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,486

    Domyślnie

    Również niedawno zaczęłam przygodę z wielorazówkami ( trochę wcześniej majtki i tetra - ach gdybym wcześniej wiedziała....)...moja mama zachwycona wyglądem i materiałami ( za jej czasów trenerki to były ceratowe majtki), kilka moich koleżanek dzieciatek już zainteresowanych tematem. Jedna przechwyciła ode mnie NB ( uciskało mocno MIchaszka) i już wiem, że dokupiła jeszcze 5 sztuk Koleżanka singielka działaczka EKO zaintrygowana pomysłem. Więc póki co, nie spotykam się z negatywnymi reakcjami ewentualnie z pytaniem: " serio, chce ci się?" lub zdaniem " u mnie to już za późno..."

  19. #39
    Chustonoszka
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    60

    Domyślnie

    My także kilka dni temu zaczęliśmy przygodę z EC. Synek skończył 4 miesiące i od kilku dni go obserwuję tzn. leży z gołą pupą do południa, a ja próbuję wyłapać sygnały. I oczywiście mówię siiiii. I nie jest za dobrze L Kupę wiem kiedy robi, raz udało się zrobić do miseczki, ale wczoraj porażka. Zaczynał robić, a gdy go nad miseczkę wysadzałam, to przestawał i w sumie wczoraj nie zrobił, a dziś uwinął się do pieluchy… Może coś poradzicie? A jeśli chodzi o siku, to różnie. Czasem wiem, że będzie zaraz fontanna, bo na chwilę nieruchomieje, zapatrzy się i siiiii. Ale potrafi sikać też zupełnie bez ostrzeżenia, bawiąc się w najlepsze grzechotkąJ Z wysadzaniem nad miseczkę zrobil się problem, bo Mały nie jest tym zachwycony, szybko zaczyna się prężyć i denerwować, więc go nie męczę. Może powinnam na razie pozwolić mu sikać na leżąco na pieluchę?? Jak myślicie?
    O EC i wielorazowych pieluszkach dowiedziałam się przypadkiem, trafiając na stronę Kingi Cherek i tu na forum. I spodobało mi sięJ Gdy myślę, że moje dziecko ma chodzić w pampersie do 3go roku życia, to słabo mi się robi. Poza tym mam dość wycierania zakupkanej pupy i trzymania mojego Skarba godzinami w jednorazówce. I aspekt ekologiczny też do mnie trochę przemawia. Nie wiem tylko na ile mi wystarczy zapału. Na szczęście mąż zgadza się ze mną i wspiera i chętnie chce wysadzać synkaJ Na razie mam zapas tetry, idą też pocztą 2 otulacze i pieluchy Bambino Mio (finansowo więcej nie dam rady na razie). Jeżeli mi się spodoba, to co miesiąc będę powiększać zapas wielo, zamiast wydawać na jednorazówkiJ
    Ale się rozpisałam… Pozdrawiam wszystkie mamy!!

  20. #40
    Chustoholiczka Awatar Luthienna
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,486

    Domyślnie

    Cena mnie przeraża, zwłaszcza, że skoro zaczniemy w wieku 13 m-cy, to trudno mówić, że się coś zwróci z czasem.
    My zaczęliśmy w wieku 17 miesięcy i nie żałuję. Poza firmowymi otulaczami mamy pieluszki szyte przez Forumki. Ceny bardziej przystępne niz w sklepach no i są cudne i mięciutkie a do tego możesz przebierać we wzorach.
    Ponieważ synek raczej ma się już odstawiać od pieluch, więc mój stosik za bardzo stosikiem nie jest:
    - dwa otulacze Flip
    - zamówione dwie kieszonki pulowe
    - 4 różne kieszonki formowane
    - formowanka ze wszytym wkładem
    - dwie pary trenerek
    to nam póki co wystarcza - w otulacze pchamy wszystko co się da
    Jeszcze się zakupy nie zwróciły ale to dopiero dwa miesiące - do sierpnia ( ukończenia dwóch lat) zwróci się wszysciutko






Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •