No ja też zwykle dobre odpowiedzi wymyślam już po akcji
Ostatnio jak T(esciowa) ze swoja siostrą się wymądzały i owa ciocia znowu zaczęła ze ona to się boi bo mała mi wypadnie to juz nie wytrzymałam i powiedziałam, że jak wypadnie to strzelę sobie następne
a one na mnie ze ja to sobie sprawy nie zdaję jaka to tragedia by była! no ręce mi opadły, bo ja to bym przecież jak noajgorzej dla własnych dzieci chciała, prawda
Dobrze ze maż przy porodach był bo i to pewnie byłby przypadek ze urodziłam :x